Project Life - przygotowania

by - wtorek, października 25, 2016

Już od jakiegoś czasu przymierzam się do realizacji "albumu" typu Project Life. Przymierzam się i przymierzam i jakoś nie mogę z nim wystartować. Poczytałam sobie o  nim, zakupiłam niezbędne materiały, czyli specjalne koszulki i karteczki, wybrałam i wywołałam zdjęcia dziecięcia...
I spoczęłam na laurach... do wczoraj:))
Oto efekt pierwszej próby - utrzymany w stylu prawie klasycznego scrapa, tylko w wymiarach mini, bo karteczka ma 15x15cm, a nie 30x30cm.
 Tutaj zgromadzone materiały i zdjęcia, które spoczęły w kartonowym pudełku...
Leży to wszystko  i czeka na moją inwencję. Niby mam jakąś ogólną koncepcję albumu, ale przerażają mnie nieco wpisy w stylu journalingu, którego do tej pory nigdy nie uskuteczniałam, i ogrom pracy, jaki zapewne włożę w ten album, ponieważ obejmie on  prawie 12 lat.
Hmm...
Moją inspiracją są różnorodne i ciekawe albumy, np. Kasi z bloga Worqshop - Kreatywnie na co dzień

Ale wiadomo, każdy dokumentuje swoje życie i swoje interesujące chwile, bo takie jest założenie Project Life - dokumentowanie codzienności. Z reguły mamy startują z albumem, kiedy na świecie pojawia się dziecko. No cóż, prawie 12 lat temu - kiedy pojawiło się moje dziecko, raczej o albumach typu Project Life nikt nie słyszał... Były tradycyjne albumy, które większość z nas posiada. 
Podoba mi się idea dokumentowania pięknych wspomnień i codzienności, ale  nie w taki sposób, jaki widziałam w wielu albumach - dzień po dniu z setkami podobnych zdjęć... Raczej chciałabym utrwalić to, co było wyjątkowe w naszym życiu i jedyne w swoim rodzaju. Muszę jeszcze nad tym pomyśleć:))
Powyżej zdjęcie w specjalnej koszulce i kolorowe karty, które również wkłada się w kieszonki koszulek. Niektóre karty mają napisy, inne miejsca na notatki, jeszcze inne fajne wzorki w zależności od tego, co zamierzamy dokumentować i jaki wybierzemy komplet. Wiadomo, inne są dla dzieci, inne dla miłośniczek kwiatków, inne na cztery poru roku, inne na wakacje itd... Koszulki też mają różne rozmiary i układy kieszonek.  Ja zdecydowałam się na koszulki w największym formacie, czyli 30x30cm. Kiedy wystartuję z tym projektem, dokupię stosowny album, ale to w bliżej nieokreślonej przyszłości...
No nic, spróbuję zmierzyć się z tematem... A przy okazji zapraszam Was do kolorowego wyzwania w Art-Piaskownicy -szczegóły tutaj. Super nagroda czeka!

A może Wy macie jakieś doświadczenie z tego typu albumami?  

Pozdrawiam,
Anetta


You May Also Like

10 comments

  1. Zapowiada się super!
    Trzymam kciuki za jak najszybszą realizację :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Powodzenia, dasz radę! pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Anetko trzymam kciuki abyś jednak znalazła czas i motywację i zrobiła album bo karteczka jaką do niego już stworzyłaś wygląda fajnie i myślę że całość komponowała by się świetnie. Przede wszystkim album niecodzienny-u mnie typowe albumy bez żadnych info i czasem się zastanawiam kiedy to było i w jakich okolicznościach. Niestety 12 lat to kawał czasu ale jak piszesz chciałabyś wybrać najważniejsze momenty a znając twój talent poradzisz sobie świetnie. Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Anetko koniecznie działaj dalej w temacie, bo juz zapowiada się bardzo ciekawie:)
    ja moim starszym córkom już nie przygotuje, stanowczo za późno na to, ale może Małej?
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  5. Uważam, że to świetny pomysł i życzę Ci czasu abyś ten cudny album ukończyła :) Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dużo pracy przed Tobą, ale myślę ,że warto. Bo mamy tak duży natłok zdjęć, które można robić w olbrzymich ilościach codziennie, a tak mało z nich jest podkreslonych, opisanych, czy choćby wydrukowanych.
    Niech Twoje inspiracja będzie trwała i przyniesie super efekt.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajny pomysł! Dużo pracy przed Tobą:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie:)