wtorek, 10 marca 2015

Machina czasu ...

 Kartka i machina czasu...   

 Inspiracją dla tej nieco geometrycznej kartki była fascynacja mojego dziecięcia modelem atomu w Rydze.
Dziecię, wówczas dwuletnie, najpierw stanęło jak wryte, a potem biegało od kuli do kuli, nie mogąc się nadziwić tajemniczemu "ustrojstwu":)

The time machine, czyli wehikuł czasu

Model atomu zmieniłam w "the time machine", czyli wehikuł czasu.
Całość kartki utrzymana jest w zgaszonych i nieco posępnych barwach, aby oddać tę odrobinkę tajemniczości, starości i niezwykłości tej "maszyny czasu", do której przez przypadek trafił mały chłopiec... Maszyna działa, ale już zipie ostatkiem sił - pojedyncze atomy odrywają się, dryfując w przestworza. Zafascynowany niezwykłym procesem chłopiec próbuje zatrzymać odpadające kule...
kartka w geometryczne wzory ze zdjęciem modelu atomu
Sądzę, że te atomowe kule aż się prosiły o większe towarzystwo, stąd tyle kulistych elementów rozproszonych po całej kartce :)

Pozdrawiam,
Anetta
 

8 komentarzy:

  1. Wspaniała praca! Nie tylko pod względem formy - super kompozycja i wykorzystanie geometryczności ze zdjęcia, ale ta wiążąca się z fotką historia! Cudna :) Maszyna czasu naprawdę rewelacyjna.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za miłe słowa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow! Przepięknie udało Ci się skomponować zdjęcie i kółka wokół.
    Dziękuję za udział w wyzwaniu Scrapcafe.

    OdpowiedzUsuń
  4. Beautiful! Thank you for playing along to ScrapCafe!

    OdpowiedzUsuń
  5. Super praca :)
    dzięki za udział w wyzwaniu ScrapCafe :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie:)