poniedziałek, 7 grudnia 2015

Świeca, serca i jemiołki

 Decoupage -świeca, serca i jemiołki

 Wspominałam już, że w ostatnim czasie uskuteczniam produkcje decoupagowe i miało być pięknie, a wyszło jak wyszło, czyli do bani. Zrobiłam ten sam błąd, o którym pisałam przy pudełeczku "ze spękaną Wenecją", czyli na preparat spękający położyłam lakier, który -jak poprzednio- się zwarzył... Skleroza nie boli -tylko trzeba niektóre rzeczy robić po dwa razy...Zmyłam wszystko i zaczęłam od nowa.
serca ozdobione decoupage'm z świątecznymi motywami

Efekty decoupage'u w stylu vintage

Oto efekt decoupage'u - serca - zawieszki z dziewuszkami-aniołeczkami, które marzą o białych świętach, to przynajmniej sugerują napisy z serwetki:)
Musiałam domalować sporo tła, ale wyszło dość dobrze. Potem narobiłam białych plamek, które były na serwetce w wersji pierwotnej, a na koniec objechałam białą farbą brzeg, żeby wszystko zgrało się w jednej tonacji kolorystycznej.
Anielątka zdecydowanie są  w stylu vintage. A ta jemioła w rękach to taka zachęta do świątecznych całusków:))
Tanie i oryginalne świąteczne ozdoby do domu wykonane samodzielnie


 Decoupage na świecy

Do kompletu ozdobiłam świeczkę rodem z Tesco, na którą nakleiłam serwetką metodą na suszarkę, zainspirowana filmikiem Inspirello na YT. To jest moja druga świeczka zdobiona tą metodą i mogę powiedzieć, że wszystko ładnie działa, ale nie zbliżajcie suszarki zbyt mocno do świeczki i nie podgrzewajcie tylko jednego miejsca, bo świeczka może się nieco zdeformować pod wpływem ciepła albo serwetka zmarszczyć...Górę świeczki zrobiłam taką trochę strzępiastą, żeby zatopiona w wosku serwetka wyglądała bardziej naturalnie. Nie wiem, jak spisuje się świeczka z serwetką po zapaleniu, ale mam nadzieję, że nie spowoduje pożaru...
świeczka ozdobiona decoupage'm metodą na suszarkę

Zdjęcia nie oddają prawdziwych kolorków - są trochę zbyt szare, ale trudno...

Pozdrawiam:)
Anetta

61 komentarzy:

  1. Bardzo mi się podobają Twoje prace. Urocza jest ta dziewczynka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Anetko i świeca i serduszka bardzo fajne.
    W pepco dekoracje rzeczywiście bardzo są fajne-jeszcze ostatnio netto z tego co widzę ma dużo drewnianych przedmiotów do dekorowania, chyba decu zaczyna wchodzić w modę:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W netto nie byłam, ale może warto się wybrać:) Dziękuję Agnieszko i pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Decu ma swoje 5 minut , i bardzo dobrze , bo można wyczarować piękne ozdoby , pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację Dusiu - z decu można naprawdę wyczarować cudeńka:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  4. Cudeńka :) a najbardziej podoba się mi Świeczka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Justyno:) Myślę, że tę "suszarkową" metodę w zdobieniu świec wykorzystam jeszcze nie raz:)

      Usuń
  5. Piękny klimat! I za to właśnie kocham decoupage!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Moniko:) Decoupage poznałam dopiero w tym roku, bo wcześniej wydawał mi się mało twórczy:)))

      Usuń
  6. Cudowne prace! Serduszka rewelacyjne! Ja tak nie potrafię, ale widząc efekt muszę się koniecznie nauczyć;)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie:) Nie zawsze wyjdzie, co ma wyjść za pierwszym razem, ale ważne, że w końcu wychodzi:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  7. Urocze te serduszka z aniołkami. Twoja metoda zdobienia świeczki bardzo kusząca. Ślicznie wyszła. Bardzo klimatyczne prace :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Metoda jest naprawdę prosta, tylko świeczka musi być jasna. Pozdrawiam:)

      Usuń
  8. Dziewczątka-anielątka urocze, a prace piękne. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie:) Mam nadzieję, że już czujesz się dobrze. Pozdrawiam:)

      Usuń
  9. Piekne serduszka i świeczka:)
    aż troszkę zazdroszczę, ze już masz zaliczone zadanie, ja dopiero kupiłam świeczkę i zaczynam szukać sposobu :)
    pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Reniu:) Ja zdecydowałam się na tę suszarkę, bo specjalnego kleju do świec nie mam. Polecam ten sposób, bo jest tani i prosty. Pozdrawiam:)

      Usuń
  10. Wyszło bardzo dobrze, zakochana jestem w klimatach vintage, urok wielki w sobie mają:) świeca ślicznie się prezentuje, piękny zestaw świąteczny.

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne i takie nastrojowe!:) Muszę spróbować z tą suszarką;) pozdrawiam:):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam tę suszarkową metodę, bo jest prosta i tania:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  12. Jakie cudne zawieszki, wręcz boskie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ależ bajeczne - pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  14. Ależ u Ciebie anielsko - aż się świąt chce - cudnie wyszły, takie ......delikatne i ... no cudne

    OdpowiedzUsuń
  15. Urokliwe serduszka bardzo, a świeca rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Śmiesznie brzmi, jak Anetta pisze do Anetty:))Metoda suszarkowa do zdobienia świec naprawdę jest fajna i tania:)

      Usuń
  16. Świeczuszka jak i serducha urocze, uwielbiam takie motywy.
    Super , że sprawdził Ci sie kursik na suszarke, mnie za bardzo sie nie udało ale przyznaja że robiłam ponad rok temu i chyba zbyt mocno sobie podgrzałam . Potem juz nie próbowałam .
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu:) Pierwszą świeczkę, którą robiłam też nieco za bardzo podgrzałam i papier się nieco zmarszczył...Przy drugiej byłam nieco ostrożniejsza:)) Pozdrawiam:)

      Usuń
  17. Cóż powiedzieć. Cudowności wyczarowałaś i pięknie się prezentują razam . Serducho genialne, a świeczka urokliwa. Zazdroszczę wykonania już zadania decoupagowego. Mam nadzieję, że i ja zdążę. Świece już są. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Haniu:) Polecam tę suszarkową metodę, bo szybko, tanio i fajnie wychodzi zdobienie świecy. Pozdrawiam:)

      Usuń
  18. Świetne prace. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękności, cudowności. Dziewczynki-aniołki są urocze, a Twoje prace świetne i bardzo starannie wykonane. Są super. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Justynko:) Pierwsza wersja zawieszek była fatalna po tej lakierowej wpadce, ale druga wersja jest w porządku. Pozdrawiam:)

      Usuń
  20. Śliczni wyszło :) serducha i świeczuszka w moich klimatach :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Te serduszka są bajeczne!!! Świeczka ślicznie wyszła!! ja jeszcze nie odrobiłam pracy domowej z decou:) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Gosiu:) W tym miesiącu udało mi się zrobić dość szybko prace dla Reni i Justynki:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  22. Zawieszki i świeczka są niebiańskie :),bardzo mi się podobają.
    Strzępienia dodają świeczce uroku,jakby była z innej epoki .
    Suszarka jeszcze przede mną ,więc cenne wskazówki na pewno się przydadzą :). Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Warto spróbować tej suszarkowej metody, bo zawsze można wyczarować to, co akurat będzie pasować do wystroju wnętrza:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  23. Nie tylko takie dziewczątka marzą o śniegu :)
    Pięknie wyglądają - udało Ci się idealnie spasować wzór na serduszkach i świeczce -po prostu doskonale.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ponoć zima ma być wietrzna, a nie śnieżna...Niefajnie:( Dziękuję za miłe słowa i pozdrawiam:)

      Usuń
  24. Anetko śliczne są te Twoje ozdoby świąteczne - takie subtelne i delikatne i mogą zdobić całkiem spokojnie przez cały rok :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Agnieszko:) Myślę, że te aniołeczki faktycznie są takie wielosezonowe:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  25. Wszystko cudne! Bardzo mi się podobają serduszka, a i podziwiam ozdabianie świecy na suszarkę, ja bym się bała, że przegrzeję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu:) Ta metoda suszarkowa jest naprawdę prosta - można na wszelki wypadek spróbować na mniejszej świeczce:)

      Usuń
  26. Rewelacyjne te serduszka i do tego świeczka do kompletu. Super :-). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  27. Piękne aniołki. Też przymierzam się do ozdobienia świecy. Zaintrygowała mnie metoda na suszarkę. Może ją wykorzystam, choć zastanawiam się też nad wtapianiem serwetki za pomocą nagrzanej łyżki.

    OdpowiedzUsuń
  28. Piękne:) Bardzo lubię tą serwetkę i też wykorzystałam ja do zrobienia kartki świątecznej :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam karteczkę -wygląda wspaniale:) Pozdrawiam:)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie:)