niedziela, 10 grudnia 2017

Frywolitkowe śnieżynki 2017

Frywolitkowe śnieżynki 

Remont, nie remont, choroba, nie choroba ...frywolitka była jedną formą rękodzieła, jaką mogłam się zajmować w ostatnim czasie... Powstało kilkanaście śnieżynek według wzorów mojej mistrzyni w kategorii frywolitkowych śnieżynek, czyli Jon Yusoff z Malezji.

śnieżynki wykonane techniką frywolitki czółenkowej

Śnieżynki według wzorów Jon Yusoff

Wzory tegorocznych śnieżynek pochodzą z książki Elegant Tatting Gems- A collection of Snowflake Designs. Śnieżynki może są mało śnieżne według naszych zimowych kryteriów, ale są piękne i trochę 'kwiatowe' :) Robię więc kolejne, choć nie ukrywam wracam też do wzorów, które już wcześniej robiłam, m.in. darmowych ze strony Jon Yusoff z zakładki Free-Patterns-Snowflakes, a także Robin Perfetti, której śnieżynki są cudne i proste w wykonaniu. To od nich zaczynałąm swoją frywolitkową przygodę ze śnieżynkami :) Znajdziecie je na blogu Robin w zakładce Free Patterns.
wzory pochodzą z książki Jon Yusoff 

kilkanaście śnieżynek wykonanych na czółenkach

frywolitki na czółenkach

wzory frywolitkowe pochodzą z książki Jon Yusoff

Wersja robocza bez krochmalenia ;)

Śnieżynki, jak widzicie, nadal się produkują. A te na zdjęciach są w wersji roboczej, czyli nie uprane, nie wykrochmalone, nie napięte...Ot, takie świeżutkie, jak schodzą z czółenek:) Robię je z białej nici Muza 20. Nie narzekam zbytnio na nią, tym bardziej że wcześniejsze śnieżynki też z niej robiłam i są w doskonałym stanie. 

Pozdrawiam,
Anetta

25 komentarzy:

  1. Przepiękne " kwiatowe " śnieżynki :)
    Nawet w wersji roboczej wyglądają zachwycająco :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudne są wszystkie i muszę przyznać, że jedyne "prawdziwie robótkowe" śnieżynki są właśnie frywolitkowe. Twoje są mistrzowskie. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Anetko podziwiam ta Twoja cierpliwość do supłania śnieżynek. Piekna ozdoba na choinkę. Pozdrawiam serdecznie 😊

    OdpowiedzUsuń
  4. Prześliczne, bajkowe, magiczne!!!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękne frywolitki!!!Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie testuję Muzę 20, fajnie się supełki ślizgają ale jest troszkę "kłaczkowata";-) A urobek cudny!Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękne śnieżynki ,jak zwykle u Ciebie równiuteńkie aż miło popatrzeć.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. śnieżynki są cudnej urody, takie delikatne, niemal zwiewne:))

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudowne! Frywolitkowe w przeciwieństwie do szydełkowych są delikatne i zjawiskowe.
    Pozdrawiam cieplutko Anetko:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudowne śnieżynki u Ciebie Anetko�� pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna, misterna robota. Jestem fanką frywolitki i podziwiam ją zawsze chyląc czoła przed tymi, którzy tak sprawnie władają czółenkami.

    OdpowiedzUsuń
  12. Anetko są piękne , podziwiam niezmiennie te frywolitkowe cuda . To bardzo pracochłonne zajęcie ale efekt ..WOW.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Anetko, cudowne frywolitkowe prace - sama niestety nic nie potrafię w tej technice - więc tym bardziej podziwiam za kunszt, cierpliwość i misterne dopracowanie każdego jednego szczegółu. Pozdrawiam i dziękuje za odwiedzinki u mnie :-)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudowne śnieżynki!!! Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  15. Zachwycające, po prostu zachwycające. Masz złote ręce.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Te wszystkie śnieżynki są bajecznie przepiękne, misternie i perfekcyjnie wykonane!!! Wyglądają tak delikatnie jak płatki śniegu:). Pozdrawiam cieplutko i życzę powrotu do zdrowia oraz odzyskania sił i formy:).

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudnie będą wyglądać na choince :)) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie:)