Nie jestem jakąś wybitną wielbicielką Walentynek, ale serc nigdy nie za dużo. Takie serce można wykorzystać na różne okazje - od imienin, urodzin, po Dzień Matki...Serce na piku można dać komuś jako samodzielny element, ale można też dołączyć do bukietu, kwiatka w doniczce, czekoladek czy prezentu. Czasami taka mała rzecz, sprawia więcej radości niż okazałe bukiety czy kosztowne prezenty, bo jest zrobiona z myślą o konkretnej osobie. Bo jest w niej miłość tworzenia...
Serce zrobiłam szydełkiem nr 0.9. Wykorzystałam nitkę Muza nr 10 w kolorku czerwonym. Dorobiłam dużo kwiateczków nitką Muza nr 20 w kolorku śmietankowym. To ma być imitacja gipsówki... Wzorek znajdziecie na stronie hookok.com. Dodałam sizalu, który uwielbiam w pracach scrapbookingowych. Trochę wstążki i jakieś naturalne strzępy robią resztę ;)
Czasami prostą rzecz wystarczy nieco ozdobić i mamy całkiem niezły efekt -zupełnie inny niż oryginał.
.jpg)
.jpg)
.jpg)

Serducho miod malina, takie maleństwa dziergać szacun wielki, pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńDziękuję:) Próbowałam coś zrobić z normalnej włóczki z użyciem szydełka nr 3, ale poza chustą mech nie umiem nic zrobić :( Mam wrażenie, że gruba włóczka mnie denerwuje :)
UsuńPiękne serduszko 😍 bardzo pomysłowo je ozdobiłaś, można je wykorzystać na różne sposoby 😊
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam.
Pięknie ozdobione serce :) Pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuńPrześliczne. I te maleńkie kwiatuszki jeszcze do tego... jakie to ładne :)
OdpowiedzUsuńUroczy drobiazg :).
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńChyba będzie więcej osób co nie obchodzą Walentynek, ale Ty wybrnęłaś znakomicie. Piękne serce powstało i tak jak piszesz można je wykorzystać na różne sposoby. Jestem dla Ciebie pełna podziwu za dzierganie tych maleństw, ja bym tego w palcach nie utrzymała.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Serduszko w pięknych kwiatach, pomysł wart podania dalej...Pozdrawiam Dusia
OdpowiedzUsuń