Puszka shabby chic

by - wtorek, kwietnia 21, 2015

 Wiosenne rozmyślenia nad lenistwem

Kwitną drzewa owocowe, wkoło zaróżowiło się, zabieliło i zazieleniło, a  cudowne delikatne wonie wabią pszczoły. Wiosna jakoś mnie rozleniwia:) Trudno zmobilizować się do działania, ale trzeba...

W zeszłym tygodniu pomalowałam i postarzyłam 10-letnią puszkę po mleku. Wyjęłam z "wstążeczkowego" pudła grube, bawełniane koronki, cieniutkie pastelowe wstążeczki, wyblakłe, zwiewne organzy  i cały ten twórczy bałagan zaległ na kuchennym stole, bo nie mogłam się zdecydować, co właściwie chcę zrobić z tą "wiekową" puszką.

Puszka w stylu shabby chic 

 I dzisiaj nagle doznałam olśnienia:) Oto efekt porannego spaceru wśród kwitnących jabłoni i wiśni. postarzana puszka w stylu shabby chic

Puszkę pomalowałam najpierw ciemną farbą akrylową, a następnie białą, i przetarłam brzegi i wypukłości papierem ściernym drobnoziarnistym. Potem okleiłam ją grubą, bawełnianą koronką w kolorze ecru, na którą przykleiłam dwie wstążki - bladoróżową i  ciemniejszą w odcieniu tzw.  różu francuskiego. przecierana puszka ozdobiona kwiatem z organzy 

 Kwiatek z tkaniny 


Potem wyprodukowałam kwiatek w stylu shabby chic, składający się z kilku warstw tafty, organzy, tiulu i koronki w stonowanych bladoróżowych kolorkach. Na kawałku różowej organzy umieściłam  wielowarstwową kompozycję, czyli preparowany liść, kwiatek z tkaniny, ozdobny "diamencik" oraz kilka gałązek perłowego "ryżu" i całość przykleiłam klejem na gorąco do puszki.
puszka w stylu shabby chic z okazałym kwiatem 
 
 piekny kwiat shabby chic na postarzanej puszce

Myślę, że całość wygląda ciekawie, zwiewnie i subtelnie - jeśli puszka może być zwiewna:)))
Całkiem przypadkowo wyprodukowałam idealną puszeczkę na moje pędzle, a przy okazji połączyłam ładne z pożytecznym.

Pozdrawiam,
Anetta

You May Also Like

54 comments

  1. Odlotowa puszeczka. Pędzelki maja teraz gdzie " mieszkać." Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Cieszę się, że puszeczka się spodobała:)

      Usuń
  2. Piękna i subtelna ta puszka.
    Powodzenia w wyzwaniu.
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie:) Puszka otrzymała drugą szansę na zaistnienie:))) Pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Genialny pomysł i puszka naprawdę zwiewna :) Super! Powodzenia w wyzwaniu :)
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie:) Już zaglądam do Ciebie:)

      Usuń
  4. Ale jest piękna :) prawdziwa puszkowa perełka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się spodobała:) Dziękuję ślicznie:)

      Usuń
  5. Super pomysł. Mam puszkę pomalowaną na biało i "ubraną" w kawałek swetra, służy jako "świecznik". Teraz sobie pomyślałam aby zmienić jej "ubranko" na coś w Twoim stylu.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że będzie wyglądać świetnie Twoja puszeczka po takiej metamorfozie:) Dziękuję i pozdrawiam:)

      Usuń
  6. wspaniała, uwielbiam takie puszki:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podoba:) Widziałam Twoją kolekcję puszek i innych przedmiotów - naprawdę są piękne i inspirujące. Pozdrawiam:)

      Usuń
  7. Powodzenia w wyzwaniu - metamorfoza puszki niezwykle udana.
    Ślicznie wszystko razem współgra, i jest takie wiosenno-pastelowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za miłe słowa:) Również uważam, że metamorfoza puszeczki jest udana. Miłego dnia:)

      Usuń
  8. prześliczna taka romantyczna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie:) Miłego dnia:)

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  11. ... i tak zwyczajna rzecz staje się niezwykła :) pozdrawiam serdecznie ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację - puszka przeszła niezwykłą metamorfozę:) Dziękuję i pozdrawiam ślicznie:)

      Usuń
  12. Piękna ta puszka, a pędzle na pewno się cieszą z nowego domku:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń