• Home
  • O mnie
  • Kurs frywolitki

Jamiolowo blog

Wrzesień minął w tempie ekspresowym... 

Jesień jeszcze nie rozgościła się na dobre, ale już widać jej dyskretną obecność na polach, w ogrodach, lasach. Wasze prace nawiązują do lata i jesieni, do natury i do powrotu do szkoły. Jak zawsze zaskoczyłyście mnie różnorodnością prac pod względem zastosowanych technik i pomysłowością w interpretacji wrześniowych tematów.

We wrześniu w niteczkowej zabawie udział wzięły 23 osoby, ale prac mamy więcej -bo 28.



Zapraszam do wrześniowego podsumowania


Mariola z bloga Haft i patchwork wyhaftowała ślicznego kota na zakładce do książki.


Splocik z bloga Moje, splocikowe oczka -lewe, prawe i... zrobiła frywolitkową zakładkę do książki.


Tenia z bloga Pasje Teni wyhaftowała trzy zakładki do książek.


Agata z bloga Robótki ręczne na wesoło zrobiła szydełkową poduszkę.


Lidka z Misiowego Zakątka wyhaftowała 3 zakładki do książek z jesiennymi motywami.


Mirosek z bloga mirosek zrobiła szydełkowy breloczek -cytrynkę pełną witaminy C ;)


Splocik z bloga Splecione nitki i słowa wyhaftowała cieniowaną zakładkę do książki.


Antonina z bloga U Antoniny zrobiła okienną dekorację z małych jeży.


Elunia z bloga Papier i nitki przygotowała dwie prace -kartkę z haftowanymi żołędziami i jesienną zakładkę.


    

Mariola z bloga Krzyżykowy szał wyhaftowała kolejnego pieska.


Barbara H. z bloga Szydełkowanie i quilling zrobiła szydełkowy bieżnik z kwadratów.


Oda z Montowni Ody wydziergała piękny puchaty kardigan na jesienne chłody.


Elżusia z bloga Kołderkowe kwadraciki i nie tylko wyhaftowała zawieszkę na słoik z grzybami i zrobiła frywolitkową zakładkę do książki.



Bożena z bloga Handmade Boni zrobiła szydełkową serwetę w pięknych jesiennych kolorach.


Maryla z bloga Weekendowe Robótki wysupłała frywolitkowe kwiatki -zakładki.


Joanna z bloga Joanna-haft wyhaftowała misia w żółtym sztormiaku.


Ania z bloga Ręczne Robótki Anny wyhaftowała zakładkę do książki z ciekawym wzorem.


Motylek z bloga Okruchy zrobił na szydełku podkładki na stół.


Beata z bloga Dłubanki Beaty zrobiła na szydełku bawełnianą bluzeczkę.


Oda z Montowni Ody uszyła jeszcze 4 patchworkowe okładki na zeszyty ozdobione pieskami.


Urszula z bloga Niesforne druty wydziergała opaskę dla siostry.


Jeanette z bloga Igłą przez kanwę wyhaftowała zakładkę do książki.


Leacathy z bloga Moje hobby, moja pasja uszyła filcową choineczkę.


Gosia z bloga Magiczny świat krzyżyków zrobiła haft pełen jesiennych motywów.


Moje prace: muffina z jabłuszkiem i jesienna muffina z liściem.




Podsumowanie września:

a-tematyka:

- powrót do natury lub szkoły- 26
- inne - 2

b- technika:

-szydełko -6
-druty - 2
-haft- 14
-frywolitka- 3
-szycie- 2
-inne-1


Dziękuję wszystkim uczestniczkom zabawy za wspaniałe prace i zaangażowanie:)

Proszę o zapoznanie się z propozycjami na kolejny miesiąc - Nici, nitki i niteczki -październik oraz o komentowanie prac innych uczestniczek :)

Pozdrawiam,
Anetta(Jamiolowo)


P.S. Jeśli czyjaś praca nie trafiła do wrześniowego podsumowania, proszę dać znać w komentarzu. Te problemy bloggera naprawdę stają się coraz bardziej nieznośne...
Share
Tweet
Pin
5 comments
 Jak wspomniałam w poprzednim poście, wrzesień minął podejrzanie szybko. Wkraczamy w październik, który przyniesie nam złotą polską jesień i taki będzie temat przewodni naszej niteczkowej zabawy. 
Na co stawiamy w październiku? Na Magię jesieni...


Magia jesieni to cudowne złociste barwy, rudości, zgaszone zielenie, stłumione żółcienie... 
Magia jesieni to motywy, które lubimy i chętnie wykorzystujemy w swoich pracach -leśne zwierzęta szykujące się do snu -jeże, lisy, wiewiórki, misie, ptaszyny...
Magia jesieni to dynie, kasztany, żołędzie, głogi, grzyby, owoce...
Magia jesieni to również dla niektórych halloweenowe drobiazgi...
Magia jesieni to ciepłe szaliki, rękawiczki, skarpetki, kocyki i co tylko przyjdzie Wam na myśl ;)

Pamiętamy - tworzymy prace inspirowane tematem. Banerek jest taką wizualną inspiracją kolorów i motywów. Ale najważniejsze jest to, aby prace zawierały jakieś nitki, wełny, muliny, włóczki, kordonki, sznurki, tasiemki i były użyteczne. Nie twórzmy prac do szuflady ;)

W komentarzu pod tym postem zostawiacie link do Waszej pracy. Proszę pamiętać o podlinkowaniu nazwy zabawy Nici, nitki i niteczki oraz o banerku.


Z niecierpliwością czekam na Wasze interpretacje Magii jesieni :)

Jutro zapraszam do wrześniowego podsumowania niteczkowej zabawy.

Pozdrawiam,
Anetta (Jamiolowo)
Share
Tweet
Pin
5 comments
 Kolejna jesienna muffina z cyklu 12 wzorów, które kupiłam na Etsy.  Muffinę z jabłuszkiem pokazywałam kilka dni temu. Dzisiaj muffina z listkiem i jakimś kremikiem z polewą waniliowo-karmelową - tak mi się wydaje, ale nie jestem zbyt wielką znawczynią prawdziwych słodkości. Lubię tylko te szydełkowe lub wyszywane, czyli zero kaloryczne :)


Druga muffina poszła szybciej, bo opracowałam sobie sposób wyszywania papilotki, w której siedzi babeczka. Być może nie jest to zgodne ze sztuką, ale ważne, że działa ;)

Na początku trochę się zmartwiłam, że krem z tymi waniliowymi i karmelowymi smugami wygląda jak wielkie nic...Listek ładny, a pod listkiem jakieś byle co . Jednak kiedy pojawiło się ciasto i karbowana papilotka, niefajne wrażenie znikło. 


Nitki to mulina DMC, bo tak było w oryginale, a nie chciało mi się szukać zamienników kolorystycznych Ariadny, choć pewno poszukam ze względu na różnicę w cenie.
Kanwa to chyba 14 -wnioskuję po policzeniu kratek na 10 cm, bo nie pamiętam, jaką kiedyś tam kupiłam... 


Jesienna muffina z listkiem wędruje na zabawę Nici, nitki i niteczki.


Niestety, nie widzę części blogów, więc przepraszam jeśli u kogoś nie byłam od jakichś dwóch tygodni... Zresztą mojego bloga też pewno część z was nie widzi...
Oj, ostatnio Blogger przechodzi sam siebie - w negatywnym znaczeniu :(

Pozdrawiam,
Anetta (Jamiolowo)





Share
Tweet
Pin
9 comments
 Zachęcona lekkim powodzeniem z haftowanymi bukiecikami postanowiłam wyhaftować coś jeszcze większego niż 12 bukiecików w wersji mini. Obejrzałam sobie piękne wzory hafciarskie na Etsy. Co jeden to piękniejszy i po długim namyśle zdecydowałam się na zakup jednego, który składa się 12 jesiennych muffinek. Urzekł mnie wzór i cudne jesienne kolorki, ale okazało się, że całość jest dość duża  -w zależności od kanwy - między 54 cm a 42 cm, więc postanowiłam zachować zdrowy rozsądek i tym razem nie rzucać się na głęboką wodę. Wybrałam muffinkę, która szczególnie mi się podoba i postanowiłam na początek wyszyć jedną sztukę.


Miało być zdroworozsądkowo i spokojnie, ale nie było. Bukieciki i wazoniki okazały się przy muffinkowym cieście małym drobiazgiem niewartym uwagi... Ciągłe zmiany kolorów po 2-3 krzyżykach, kolorki różniące się tylko jednym tonem i ciemnobrązowe nitki przeplecione z czarnymi okazały się moim nowym koszmarem. Nie wiedziałam, czy te prążki na muffinie lepiej wyszywać w pionie czy w poziomie...Siedziałam i liczyłam każdą kratkę po dwa razy, żeby się nie pomylić. A wydrukowany wzór na koniec wyszywania wyglądał jakby został zagryzmolony w ataku szału jakiegoś długopisowego wariata.


Etapy pracy

Listek był miły i kolorowy. Wydawało mi się, że jabłuszko będzie proste i szybkie, ale niestety okazało się trochę duże i nudne;) Wtedy jeszcze nie wiedziałam, jak bardzo da mi popalić muffinka ze swoim karbowanym brzegiem...



Ogólnie jestem z siebie zadowolona. Ten haft ponoć nie wymaga backstitches, ale nie wiem. Zobaczę później, czy warto je robić, czy nie...

Nie wiem, czy moje hafciarskie zapędy rozwiną się bardziej - być może nie... Czuję, że potrzebowałam lekkiej zmiany po frywolitce, którą zajmowałam się bardzo intensywnie przez ostatnie 3 lata - co widać na moim instagramowym profilu. Teraz potrzebuję trochę więcej kolorów i kreatywnych możliwości, stąd to nagłe zainteresowanie krzyżykami. 

Jabłuszkowy haft poczeka jeszcze na oprawienie, a na razie wędruje na zabawę Nici, nitki i niteczki.


Pozdrawiam,
Anetta (Jamiolowo)

Share
Tweet
Pin
11 comments
 Kiedy zobaczyłam haft w czerwcowym numerze Cross Stitcher, zapałałam do niego miłością od pierwszego wejrzenia. Przyznam, że rzadko kiedy miewam takie porywy rękodzielniczej miłości, ale czasami zdarza się...Patrzyłam w obrazek z bukiecikami kwiatków jak sroka w gnat i nie mogłam się napatrzeć. 



Kwiatki, motylki i kolory - to lubię najbardziej, więc zafascynowana obrazkiem straciłam na chwilę rozum i porwałam się z motyką na słońce. Ucięłam kawał kanwy -zgodnie z wymaganiami w instrukcji. Przejrzałam muliny, jakie mam w domu i wystartowałam niepomna swoich nikłych umiejętności hafciarskich. Owszem, zdarza mi się poczynić jakiś hafcik, ale bez mieszania wielu kolorów, bez french knots, bez napisów, bez dodatkowych koralików i wreszcie bez backstitchów, na których o mały włos nie poległam....


Nadmiar wiedzy szkodzi

Jestem osobą dość systematyczną, więc najpierw liznęłam nieco teorii z zakresu haftu, żeby zrobić wszystko tak, jak powinno być -przynajmniej w teorii. Pominę milczeniem hafty duńskie i angielskie, bo robię, jak umiem i do ideału mi daleko. Kiedy doszłam do czytania o backstitchach złapałam się za głowę - po piątej metodzie, stwierdziłam, że teoria teorią, a praktyka to całkiem inna bajka -przynajmniej w moim wykonaniu :D. Zrezygnowałam z nadmiaru wiedzy hafciarskiej i po prostu zaczęłam wyszywać -tak jak potrafię. Autorka haftu zaznaczyła, że zajmuje on ponad 70 godzin (wszystkie 12 bukiecików i wazoników). No nie wiem, czy faktycznie tyle - fakt, że wysłuchałam 5 audiobooków po ok. 10 godzin każdy, zanim wyszyłam całość. Dzisiaj pokazuję tylko 3 fragmenty ;)
 
Napisy uważam za najtrudniejsze, bo wcale tak ładnie nie wyglądają, jak na zdjęciach w czasopiśmie, mimo że bardzo się staram, aby były ładne... A poza tym są małe, bo na jedną kratkę, więc trochę trudno zmieścić np. małą literę "s" w jednej malutkiej kratce. Nieco łatwiej wyszyć duże litery, ale też szału nie ma.
Namęczyłam się z tymi literami i mimo, iż bardzo mi się podoba pewien haft z ziołami do kuchni, to chyba na razie odpuszczę go sobie ze względu na litery, bo jest ich tam całkiem sporo :D 


Wyprasowałam haft, bo długopisem wymazywalnym robię kratki. Potem go wyprałam i znów wyprasowałam. Zapewne zostanie oprawiony, ale jeszcze nie wiem...  Na potrzeby zdjęć nie chciałam maltretować całego haftu po raz kolejny pod tamborkiem, więc mały tamboreczek leży sobie na wierzchu. 

Na zdjęciach 3 bukieciki - lipcowy z ostróżką, sierpniowy z makami i gladiolami (mieczykami) oraz wrześniowy z astrami i powojami. 

Bukieciki wędrują na zabawę u Splocika -Małe dekoracje. 

We wrześniu mamy cytat O.N.Hilla : Twoje ograniczenia są tylko w twojej głowie. 
Myślę, że bardzo dobrze oddaje on mój hafciarski zryw - wyhaftowałam coś większego niż woreczek na lawendę, zrobiłam backstitches, french knots i małe literki... Jestem z siebie dumna, mimo iż idealnie nie jest :)



Splociku, wybierz sobie któryś bukiecik do wrześniowej galerii :)

I tyle na dziś.
Pozdrawiam:)
Anetta (Jamiolowo)








Share
Tweet
Pin
16 comments
 Sierpniowa pogoda wprawiała w zdumienie - od upałów, przez ulewy i porwisty wiatr do bardzo chłodnych poranków. Dobrze, że ten rok powoli zbliża się do końca...

Mimo pogodowych przeciwności powstały piękne i bardzo różnorodne prace. Uczestniczki były 23,  a prac jest 26. Dziękuję wszystkim za udział w zabawie. Proszę pamiętać o komentarzach u innych uczestniczek naszej niteczkowej zabawy:)



Zapraszam do sierpniowego podsumowania.

Barbara H. z bloga Szydełkowanie i quilling wydziergała na drutach komplet ubranek dla lalek.


Antonina z bloga U Antoniny zrobiła szydełkową poduszkę w pięknym ciemnozielonym kolorze.


Dusia z bloga Syndrom Kury Domowej zrobiła szydełkowe pomidorki -breloczki:)


Leacathy z bloga Moje hobby, moja pasja wyhaftowała różowe flamingi i zrobiła zakładkę do książki.


Mirosek z bloga Mirosek zrobiła świetną szydełkową truskawkę -breloczek.


Jeanette z bloga Igłą prze kanwę wyhaftowała choinkowe lody :)


Lidka z Misiowego Zakątka wykonałam hafcik z atrybutami lata i zrobiła z niego banerek.


Mariola z bloga Haft i Patchwork wyhaftowała piękną zakładkę z truskawkami i pszczołami.


Splocik z bloga Moje splocikowe oczka- lewe, prawe i...  wysupłała frywolitkową zakładkę do książki w kolorze nieba.

Bożena z bloga Handmade Boni zrobiła na szydełku pasek w ślicznych pastelowych kolorkach:)


Beata z bloga Dłubanki Beaty  zrobiła  szydełkowe sówki zawieszki w letnich kolorkach:)


Oda z Montowni Ody uszyła wspaniałe czereśniowe lub wiśniowe przepiśniki :)


Maryla z bloga Weekendowe robótki zrobiła piękną szydełkową serwetę z motywem ananasów.


Ania z bloga Ręczne Robótki Anny uszyła poduszkę z letnimi motywami i haftem Summer, czyli Lato:)


Ula z bloga Niesforne druty zrobiła szydełkowe osłonki na słoiki z przetworami:)


Elunia z bloga Papier i nitki wyhaftowała pucharek lodów i zrobiła z haftu magnes na lodówkę.


Splocik z bloga Splecione nitki i słowa wyszyła zakładkę do książki w słodkich pastelowych kolorkach.

Motylek z bloga Okruchy zrobił na drutach letnią bluzeczkę z ozdobnym karczkiem.


Oda z Montowni Ody zrobiła jeszcze jedną pracę - zestaw szydełkowych chust dla mamy i córki w kolorach lata i owoców:)


Mariola z bloga Krzyżykowy szał wyhaftowała pieska zażywającego kąpieli w kółku do pływania:)


Tenia z bloga Pasje Teni wyhaftowała wspaniałą biedronkę na kwiatku.


Elżusia z bloga Kołderkowe kwadraciki i nie tylko wysupłała frywolitkową serwetkę.


Agata z bloga Robótki ręczne na wesoło zrobiła kolorową podusię szydełkiem.


Gosia z Magicznego Świata Krzyżyków wyhaftowała letni sampler pełen wakacyjnych motywów.



Moje prace - zakręcony lód i ozdoba na słoik z sokiem z aronii;)




Podsumowanie sierpnia:

a-tematyka:

- motywy smaki i kolory lata - 22
- inne - 4

b- technika:

-szydełko 10
-druty - 2
-haft- 9
-frywolitka- 2
-szycie- 3
-inne-


Dziękuję wszystkim uczestniczkom zabawy za wspaniałe prace i zaangażowanie:)

Proszę o zapoznanie się z propozycjami na kolejny miesiąc - Nici, nitki i niteczki -wrzesień oraz o komentowanie prac innych uczestniczek :)

Pozdrawiam,
Anetta(Jamiolowo)

Share
Tweet
Pin
7 comments
Older Posts

O mnie

Moje zdjęcie
Anetta (Jamiolowo)
Zainteresowań mam wiele - lubię twórczość handmade, bo urzeka kolorami, wzorami, formami i nieograniczonymi możliwościami wyobraźni :) Ponadto czytam, bo lubię...
Wyświetl mój pełny profil

Translate

Kurs frywolitki

Kurs frywolitki

Tu jestem

  • Facebook
  • Instagram
  • Pinterest

Facebook

Jamiołowo

Wyświetlenia

Kategorie

  • decoupage
  • frywolitka
  • handmade
  • scrapbooking

Obserwatorzy

Archiwum bloga

  • ▼  2026 (45)
    • ▼  października (2)
      • Podsumowanie Nici, nitek i niteczek -wrzesień
      • Nici, nitki i niteczki - październik
    • ►  września (5)
    • ►  sierpnia (5)
    • ►  lipca (4)
    • ►  czerwca (4)
    • ►  maja (4)
    • ►  kwietnia (5)
    • ►  marca (5)
    • ►  lutego (6)
    • ►  stycznia (5)
  • ►  2025 (39)
    • ►  grudnia (2)
    • ►  listopada (1)
    • ►  października (3)
    • ►  września (3)
    • ►  sierpnia (2)
    • ►  lipca (4)
    • ►  czerwca (3)
    • ►  maja (4)
    • ►  kwietnia (4)
    • ►  marca (5)
    • ►  lutego (3)
    • ►  stycznia (5)
  • ►  2024 (11)
    • ►  lipca (1)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  maja (1)
    • ►  kwietnia (1)
    • ►  marca (2)
    • ►  lutego (2)
    • ►  stycznia (3)
  • ►  2023 (20)
    • ►  grudnia (3)
    • ►  listopada (1)
    • ►  października (1)
    • ►  września (1)
    • ►  sierpnia (1)
    • ►  lipca (2)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  maja (1)
    • ►  kwietnia (1)
    • ►  marca (2)
    • ►  lutego (2)
    • ►  stycznia (4)
  • ►  2022 (25)
    • ►  grudnia (3)
    • ►  listopada (3)
    • ►  października (5)
    • ►  września (8)
    • ►  sierpnia (1)
    • ►  marca (1)
    • ►  lutego (2)
    • ►  stycznia (2)
  • ►  2021 (18)
    • ►  grudnia (4)
    • ►  maja (2)
    • ►  kwietnia (3)
    • ►  marca (2)
    • ►  lutego (5)
    • ►  stycznia (2)
  • ►  2020 (21)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  maja (1)
    • ►  kwietnia (3)
    • ►  marca (2)
    • ►  lutego (7)
    • ►  stycznia (7)
  • ►  2019 (28)
    • ►  grudnia (5)
    • ►  listopada (3)
    • ►  października (1)
    • ►  września (4)
    • ►  sierpnia (2)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  maja (4)
    • ►  marca (3)
    • ►  lutego (3)
    • ►  stycznia (2)
  • ►  2018 (53)
    • ►  grudnia (1)
    • ►  listopada (1)
    • ►  października (4)
    • ►  września (7)
    • ►  sierpnia (5)
    • ►  lipca (7)
    • ►  czerwca (7)
    • ►  maja (5)
    • ►  kwietnia (4)
    • ►  marca (5)
    • ►  lutego (4)
    • ►  stycznia (3)
  • ►  2017 (91)
    • ►  grudnia (5)
    • ►  listopada (1)
    • ►  października (3)
    • ►  września (10)
    • ►  sierpnia (11)
    • ►  lipca (9)
    • ►  czerwca (7)
    • ►  maja (9)
    • ►  kwietnia (10)
    • ►  marca (7)
    • ►  lutego (12)
    • ►  stycznia (7)
  • ►  2016 (95)
    • ►  grudnia (8)
    • ►  listopada (9)
    • ►  października (9)
    • ►  września (4)
    • ►  sierpnia (3)
    • ►  lipca (9)
    • ►  czerwca (8)
    • ►  maja (7)
    • ►  kwietnia (12)
    • ►  marca (10)
    • ►  lutego (8)
    • ►  stycznia (8)
  • ►  2015 (72)
    • ►  grudnia (8)
    • ►  listopada (10)
    • ►  października (8)
    • ►  września (8)
    • ►  sierpnia (5)
    • ►  lipca (7)
    • ►  czerwca (9)
    • ►  maja (5)
    • ►  kwietnia (5)
    • ►  marca (7)
Obsługiwane przez usługę Blogger.

Prawa autorskie

Wszystkie teksty , zdjęcia i projekty są mojego autorstwa. Nie wyrażam zgody na ich rozpowszechnianie i kopiowanie bez mojej wiedzy.

Najnowsze posty

Etykiety

frywolitka handmade scrapbooking decoupage kartka szydełkowanie czekoladownik crochet album wielkanoc shabby chic tatting vintage serwetka anioł dom masa solna styl rustykalny haft kurs frywolitki styl prowansalski amigurumi biżuteria grudniownik kurs kwiatowy kurs robienia albumu chusta wiklina papierowa krajki książka

Popularne posty

  • Nici, nitki i niteczki
     Zapraszam Was do udziału w nowej blogowej zabawie "Nici, nitki i niteczki" . Wszyscy prowadzący blogi rękodzielnicze lub jak kto ...
  • Kurs frywolitki od podstaw
      Frywolitka czółenkowa od podstaw Tak jak już wcześniej wspominałam, przygotowałam kurs frywolitki czółenkowej od podstaw dla osób, któ...
  • Wiosenny aniołek - kurs
    Niby jeszcze mamy zimę, ale chyba już większość z utęsknieniem wypatruje wiosny. Dlatego pomyślałam sobie, że pokażę takiego wiosennego anio...

***

***

Tu zaglądam...

  • muskaan's T*I*P*S
    DAL patterns and design tips
    2 dni temu
  •  Le Blog de Frivole
    Crochet Like Knitting... or Knitting-Like Crochet?
    3 tygodnie temu
  • Syndrom Kury Domowej
    Sierpień już jest....
    1 miesiąc temu
  • to co lubię ..
    Książki w marcu
    5 miesięcy temu
  • Obrazy haftem malowane u Agnieszki
    376. Szkatułka
    2 lata temu
  • My garden - my life
    Karteczkowo ponownie.
    3 lata temu
  • Kołderkowe kwadraciki i nie tylko
  • Frywolitki, Tatting, Chiacchierino
  • タティングレース便り ~アトリエ さかみち~
  • Moje, splocikowe oczka - lewe, prawe i...
  • Splecione nitki i słowa
  • Tatting by the Bay
Pokaż 10 Pokaż wszystko

Klauzula dot.RODO

Administratorem danych osobowych jest autor bloga Jamiolowo –Anetta Liszkowska. Dane podane w formularzu kontaktowym zostaną przetworzone w celu udzielenia odpowiedzi na zapytanie (link do Polityki prywatności).

Nici, nitki i niteczki

Nici, nitki i niteczki

Małe dekoracje

Małe dekoracje
facebook instagram pinterest bloglovin

Created With By ThemeXpose & Blogger Templates