• Home
  • O mnie
  • Kurs frywolitki

Jamiolowo blog

 Nie jestem jakąś wybitną wielbicielką Walentynek, ale serc nigdy nie za dużo. Takie serce można wykorzystać na różne okazje - od imienin, urodzin, po Dzień Matki...Serce na piku można dać komuś jako samodzielny element, ale można też dołączyć do bukietu, kwiatka w doniczce,  czekoladek czy  prezentu. Czasami taka mała rzecz, sprawia więcej radości niż okazałe bukiety czy kosztowne prezenty, bo jest zrobiona z myślą o konkretnej osobie. Bo jest w niej miłość tworzenia...


Serce zrobiłam szydełkiem nr 0.9. Wykorzystałam nitkę Muza nr 10 w kolorku czerwonym. Dorobiłam dużo kwiateczków nitką Muza nr 20 w kolorku śmietankowym. To ma być imitacja gipsówki... Wzorek znajdziecie na stronie hookok.com. Dodałam sizalu, który uwielbiam w pracach scrapbookingowych. Trochę wstążki i jakieś naturalne strzępy robią resztę ;)
Czasami prostą rzecz wystarczy nieco ozdobić i mamy całkiem niezły efekt -zupełnie inny niż oryginał.



Praca wędruje na zabawę Nici, nitki i niteczki :)


I tyle na dziś:)

Pozdrawiam,
Anetta (Jamiolowo)


Share
Tweet
Pin
24 comments
 Luty to dla mnie dwa skojarzenia.

Kiedy dzisiaj myślimy o tym miesiącu, pierwszym skojarzeniem są Walentynki, które jakiś czas temu wkroczyły do naszej tradycji, mimo wielu sprzeciwów. Jedni twierdzą, że Dzień Zakochanych to głupie święto, inni, że romantyczne, jeszcze inni wzruszają tylko ramionami... 

Natomiast przed laty luty nierozerwalnie związany był ze staropolskim przysłowiem " Idzie luty, podkuj buty", co oznaczało, że nadchodzą największe zimowe mrozy i należy się przygotować na te srogie warunki atmosferyczne. Ostatnie lata mocno nadwyrężyły sens tego przysłowia, bo zimy były stosunkowo łagodne, ale tegoroczna zima dała się nam we znaki - jak nie mrozem, to śniegiem lub gołoledzią. I zapowiada się, że nie zamierza jeszcze odpuścić...


W związku z powyższymi rozważaniami zimowo-walentynkowymi ogłaszam, że luty w naszym niteczkowym wyzwaniu będzie upływał pod znakiem serc, miłości, ciepła, a także zimy ...i może czegoś pysznego;)
Pamiętajcie, tworzymy to, co jest Wam przydatne, co Wam się podoba lub co sprawia Wam przyjemność i radość. 
Tworzymy z sercem - to takie niepisane prawo rękodzielniczek, które w lutym powinno przyświecać nam szczególnie.
Powyższe wskazówki być może w jakiś sposób Was zainspirują. Może podsuną jakiś fajny pomysł.
Pamiętajcie - mogą być serca, muffinki, ciepłe szale, kolorowe skarpetki, ogniste czerwienie, romantyczne róże i co tylko przyjdzie Wam do głowy. Nie trzymajcie się sztywno moich propozycji, bo to tylko pomysły.
Róbcie to, co Wam w duszy gra.

Wybór nici, nitek czy niteczek oraz techniki, którą wykonacie swoją pracę, jest całkowicie dowolny.
Już jestem ciekawa, jakie wspaniałe prace stworzycie. 

Przypominam o komentowaniu prac uczestniczek zabawy, które znajdziecie w jutrzejszym wpisie podsumowującym styczeń:)

Gotowe posty ze swoją lutową pracą linkujecie pod tym wpisem w komentarzach.

A zatem do dzieła!

Pozdrawiam,
Anetta (Jamiolowo)


Share
Tweet
Pin
36 comments

 Ale mnie wzięło na te misie. W ogóle nie powinnam zaglądać na Pinteresta ... Tym razem nie za duży misiaczek zrobiony na drutach. To  niedźwiedź polarny, bo ma nawet taką mordkę jak prawdziwe niedźwiedzie. Choć nie ukrywam, że z profilu przypomina mi nieco utuczoną mysz z małymi uszkami. 


Produkcja misia

Produkcja misia zaczyna się od mordki, którą należy robić na 3 drutach, systematycznie dodając oczka. Potem robi się ciało - od góry do dołu na 3lub 4 drutach - jak kto lubi. Ja wolę robić na 3. Ciekawostką jest rozpoczynanie robótki z oczek łańcuszka zrobionego na szydełku - to dobry pomysł, bo przy 3 oczkach szydełkowego łańcuszka od razu mamy 6 oczek na 3 drutach... Aż się za głowę złapałam, gdy to przeczytałam - brzmi szalenie skomplikowanie i dziwnie, a jest banalnie proste. Nóżki robi się od razu, gubiąc po bokach oczka, a rączki dorabia się bezpośrednio do tułowia i robi się od góry do dołu. Na koniec należy doszyć mordkę i dorobić szydełkiem uszka. Potem pozostaje już tylko wyszycie oczek, noska i ...pazurów. Oj, zapomniałabym o jeszcze jednym ważnym elemencie - ogonku, który też robi się bezpośrednio z oczek ciała ;)



    Z czego jest zrobiony?

Nitka -to jakaś biała włóczka z KIK-a - mocno mechata, ale miła w dotyku. Wypełnienie to kulka silikonowa, której kupiłam aż 3 kg na Allegro, bo było taniej i przesyłka była darmowa. Domyślacie się, że pewno jeszcze wyprodukuję wiele zwierzaków. Chyba że zrobię poduszkę i będzie po sprawie :D Oczka wyszyłam czarną muliną robiąc węzełki francuskie.  Pelerynkę zrobiłam na drutach.
Ogólnie muszę przyznać, że nie lubię wyszywania detali na zwierzakach, bo nie wychodzi mi to za dobrze. Może kiedyś będzie lepiej...
Miś może być zabaweczką, ale może też  być zawieszką lub ciut większym brelokiem do kluczy, bo ma stosunkowo niewielkie rozmiary (10cm x 5,5cm).




I tyle na dziś.

Pozdrawiam,
Anetta(Jamiolowo)

P.S. Kto ma jeszcze jakąś zimową lub miśkową pracę na niteczkową zabawę, proszę wrzucić link do niej w komentarzu :)

Share
Tweet
Pin
12 comments
Staram się być na blogu, choć z jednym symbolicznym postem w danym miesiącu. I nie ma dla mnie żadnego usprawiedliwienia... Bo Ci, którzy obserwują Jamiolowo na FB i na Instagramie, wiedzą, że prawie codziennie coś publikuję. Obiecuję sobie, że już teraz będzie inaczej, ale mam bardzo słabą "silną wolę" i jest jak jest :(

Dzisiaj przybywam z takim zbiorczym zestawieniem na świąteczne ozdoby, które publikowałam w latach poprzednich, a które ciągle cieszą się dużym zainteresowaniem według statystyk blogowych.
 Ot, taka przypominajka tego, co było....

1. Kurs na krasnala  - dla miłośniczek robienia na drutach 




2. Aniołki z masy solnej :

A - W tym wpisie znajdziecie przepis na bardzo dobrą masę solną - przede wszystkim trwałą, bo ozdoby wykonane z niej mam do dziś i nic się nie kruszy, ani nie pleśnieje...

B- Tu znajdziesz sposób, jak wykonać ładnego i zgrabnego aniołka.

C-  A tu mamy krótki kurs malowania aniołków z masy solnej.





3. Kurs na makramowego aniołka 

Aniołkowi wystarczy dodać czapkę Mikołaja, a w w rączki włożyć scrapkowy prezent lub gwiazdeczkę/ śnieżyneczkę i aniołek świąteczny gotowy.



Oczywiście pomysłów na świąteczne ozdoby jest prawdopodobnie tyle, ile kreatywnych osób. Lubię robić zimowo-świąteczne dekupażyki,  frywolitkowe śnieżynki,  grudniowniki i karki świąteczne, ale jak sami wiecie wszystkiego nie da się zrobić...

Dzisiaj podsuwam kilka pomysłów, które na pewno się sprawdzą i sprawią frajdę Tobie, dzieciom, czy wnukom :) Mam świadomość tego, że najprościej iść do Pepco, Kik-u lub innego sklepu tego typu i kupić sobie gotowca, ale prawdziwi pasjonaci rękodzieła zawsze znajdą chwilkę, by zrobić samemu coś pięknego i oryginalnego.

W grudniu zamieszczę wzory na frywolitkowe śnieżynki według Tiny Frauberger z roku 1921. Śnieżynki są eleganckie, ale bardzo proste - idealne dla osób początkujących. 

I tyle na dziś :)

Anetta (Jamiolowo)



Share
Tweet
Pin
11 comments

Krótka historia zimowych zwierzaków

Historia zimowych zwierzaków na drewnianych krążkach brzozowych jest bardzo krótka. Któregoś dnia, przeglądając różne duperele na Etsy, trafiłam na jakieś misie, liski, ptaszyny namalowane na drewienkach. Jakość malunków była bardzo różna, ale cena z lekka powalała, więc z ciekawości sprawdziłam cenę takich brzozowych krążków w stosownym rozmiarze na naszym rodzimym Allegro. Podkładki sprzedawane są na wagę i taki woreczek z ok. 23-25 sztukami kosztował niecałe 20 zł. Zamówiłam je z myślą, że może zrobię coś w stylu tego, co zobaczyłam na Etsy, z moimi chłopakami w pracowni. No niestety, moja sytuacja zawodowa zmieniła się w ciągu kilku minut, więc sama zrobiłam kilkanaście takich zawieszek. Najpierw narysowałam wzorki, czyli głównie miśki, a potem przystąpiłam do malowania ich farbami akrylowymi. Była to dla mnie świetna zabawa i prawdziwy relaks. Lubię malować drobne rzeczy, a malowanie tych czapeczek, kropeczek,  gwiazdeczek czy słodkich mordeczek, to była sama radość. Na odwrocie jest napis ZIMA 2022.

 



Pieski w filiżankach, czyli cudowna przemiana

Największym malunkowym "niewypałem" okazały się kotki w filiżankach, bo kiedy zaczęłam je malować, to jakimś dziwnym trafem z kotków wyszły pieski i jedna myszo-misia. To niepojęte zjawisko przemiany narysowanych ołówkiem kotków w pieski wytłumaczyłam sobie podświadomością- ha ha ha. W końcu mam dwa pieski, więc dlaczego miałabym malować kotki? Krążki mają dziurki i tak naprawdę są zawieszkami, choć równie dobrze mogłyby być magnesami na lodówkę...



I tyle na dziś.

Pozdrawiam,
Anetta(Jamiolowo)
Share
Tweet
Pin
11 comments
 Wielokrotnie powtarzałam, że lubię jesień. Jesień w każdej postaci -słoneczną, deszczową i nieco mglistą ( nie za bardzo mglistą, bo jeżdżę samochodem do pracy 80 km w obie strony). Lubię tę niesamowitą zmianę kolorów w krajobrazie. Lubię żółcienie, brązy, ciemne zielenie, złote cienie i  promienie słońca rozświetlające mrok chłodnego poranka. Lubię rześkie powietrze  i dygot rozgrzanego po nocy ciała, gdy lecę na spacer z psami bladym świtem.
Tych jesiennych drobnostek jest wiele i one budują tę moją miłość do jesieni każdego roku bardziej i bardziej... Pamiętam, że jako dziecko, jesień postrzegałam jako porę nijaką, bo padało, wiało i było zimno i z reguły siedziało się w domu. Też macie takie wrażenie z dzieciństwa?



Jesień w stylu slow life w zgodzie z naturą

Z upływem lat jesień nabrała dla mnie wyjątkowego znaczenia, a tegoroczną jesień zamierzam wręcz celebrować. Ten czas pełen cudnych, ciepłych kolorów, ma być okazją do zabawy. Sporządziłam dla siebie i chłopaków z mojej pracowni listę rzeczy do zrobienia. Taka klasyczna lista TO DO. Nie chciałam powielać angielskojęzycznych list, na których obowiązkowo jest picie cydru jabłkowego, pieczenia chleba lub ciasta dyniowego, maratony horrorów i halloweenowe przebieranki, bo wiem, że nie zrobiłabym tych rzeczy...Dlaczego? Bo to nie moja bajka...  
Stworzyłam na własny użytek listę w stylu Slow life w zgodzie z naturą. Oto ona poniżej. Może ktoś poczuje się zainspirowany i zrobi którąś z zaproponowanych czynności... To nie jest żaden challenge, tylko luźne pomysły i propozycje.  A jeśli szukacie więcej jesiennych pomysłów, szczególnie do robienia z dziećmi, to odsyłam do mojego wcześniejszego wpisu- Jesienne inspiracje :)


Jesienne dekoracje w wersji XXL

A nad jesiennymi dekoracjami pracuję już od chyba dwóch tygodni. Najpierw była krótka, lecz bardzo intensywna" burza mózgów", jak przyozdobić wejście do WTZ-u, w którym pracuję. Pomysły nabierały rumieńców i z niepozornych drobiazgów nagle zrodził się nam pomysł z wielką wiewiórą, muchomorami, dyniami, liśćmi, kasztanami i żołędziami. Wszystkie atrybuty jesieni w jednym miejscu i w rozmiarze XXL... Od ręki narysowałam na grubej sklejce wiewiórę -to nie jest ani wiewiórka, ani wiewióreczka -tylko wielka, wypasiona wiewióra. W pracowni majsterkowiczów chłopaki wycięli i oszlifowali tę rudą piękność. A ja malowałam ją akrylami i malowałam.- końca nie było widać.. Potem całość bardzo dokładnie zabezpieczyłam Vidaronem, bo wiewióra będzie stać na dworze. A w tzw. międzyczasie powstawały przy udziale chłopaków z mojej grupy (plastycznej) muchomory i dynie z jabłuszkami. Chłopaki  dzielnie robili podmalówki, a ja zajmowałam się wykończeniem kolorystycznym i detalami.

Oto etapy pracy nad naszymi dekoracjami i oczywiście efekt końcowy :)





Sezon jesienny został właśnie oficjalnie otwarty! Zapraszam na Jesienne Link Party :)

I tyle na dziś.
Pozdrawiam,
Anetta (Jamiolowo)
Share
Tweet
Pin
9 comments
Older Posts

O mnie

Moje zdjęcie
Anetta (Jamiolowo)
Zainteresowań mam wiele - lubię twórczość handmade, bo urzeka kolorami, wzorami, formami i nieograniczonymi możliwościami wyobraźni :) Ponadto czytam, bo lubię...
Wyświetl mój pełny profil

Translate

Kurs frywolitki

Kurs frywolitki

Tu jestem

  • Facebook
  • Instagram
  • Pinterest

Facebook

Jamiołowo

Wyświetlenia

Kategorie

  • decoupage
  • frywolitka
  • handmade
  • scrapbooking

Obserwatorzy

Archiwum bloga

  • ▼  2026 (15)
    • ▼  marca (4)
      • Kury i inne bzdury...
      • Kaktusowe love
      • Podsumowanie Nici, nitek i niteczek -luty
      • Nici, nitki i niteczki - marzec
    • ►  lutego (6)
    • ►  stycznia (5)
  • ►  2025 (39)
    • ►  grudnia (2)
    • ►  listopada (1)
    • ►  października (3)
    • ►  września (3)
    • ►  sierpnia (2)
    • ►  lipca (4)
    • ►  czerwca (3)
    • ►  maja (4)
    • ►  kwietnia (4)
    • ►  marca (5)
    • ►  lutego (3)
    • ►  stycznia (5)
  • ►  2024 (11)
    • ►  lipca (1)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  maja (1)
    • ►  kwietnia (1)
    • ►  marca (2)
    • ►  lutego (2)
    • ►  stycznia (3)
  • ►  2023 (20)
    • ►  grudnia (3)
    • ►  listopada (1)
    • ►  października (1)
    • ►  września (1)
    • ►  sierpnia (1)
    • ►  lipca (2)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  maja (1)
    • ►  kwietnia (1)
    • ►  marca (2)
    • ►  lutego (2)
    • ►  stycznia (4)
  • ►  2022 (25)
    • ►  grudnia (3)
    • ►  listopada (3)
    • ►  października (5)
    • ►  września (8)
    • ►  sierpnia (1)
    • ►  marca (1)
    • ►  lutego (2)
    • ►  stycznia (2)
  • ►  2021 (18)
    • ►  grudnia (4)
    • ►  maja (2)
    • ►  kwietnia (3)
    • ►  marca (2)
    • ►  lutego (5)
    • ►  stycznia (2)
  • ►  2020 (21)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  maja (1)
    • ►  kwietnia (3)
    • ►  marca (2)
    • ►  lutego (7)
    • ►  stycznia (7)
  • ►  2019 (28)
    • ►  grudnia (5)
    • ►  listopada (3)
    • ►  października (1)
    • ►  września (4)
    • ►  sierpnia (2)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  maja (4)
    • ►  marca (3)
    • ►  lutego (3)
    • ►  stycznia (2)
  • ►  2018 (53)
    • ►  grudnia (1)
    • ►  listopada (1)
    • ►  października (4)
    • ►  września (7)
    • ►  sierpnia (5)
    • ►  lipca (7)
    • ►  czerwca (7)
    • ►  maja (5)
    • ►  kwietnia (4)
    • ►  marca (5)
    • ►  lutego (4)
    • ►  stycznia (3)
  • ►  2017 (91)
    • ►  grudnia (5)
    • ►  listopada (1)
    • ►  października (3)
    • ►  września (10)
    • ►  sierpnia (11)
    • ►  lipca (9)
    • ►  czerwca (7)
    • ►  maja (9)
    • ►  kwietnia (10)
    • ►  marca (7)
    • ►  lutego (12)
    • ►  stycznia (7)
  • ►  2016 (95)
    • ►  grudnia (8)
    • ►  listopada (9)
    • ►  października (9)
    • ►  września (4)
    • ►  sierpnia (3)
    • ►  lipca (9)
    • ►  czerwca (8)
    • ►  maja (7)
    • ►  kwietnia (12)
    • ►  marca (10)
    • ►  lutego (8)
    • ►  stycznia (8)
  • ►  2015 (72)
    • ►  grudnia (8)
    • ►  listopada (10)
    • ►  października (8)
    • ►  września (8)
    • ►  sierpnia (5)
    • ►  lipca (7)
    • ►  czerwca (9)
    • ►  maja (5)
    • ►  kwietnia (5)
    • ►  marca (7)
Obsługiwane przez usługę Blogger.

Prawa autorskie

Wszystkie teksty , zdjęcia i projekty są mojego autorstwa. Nie wyrażam zgody na ich rozpowszechnianie i kopiowanie bez mojej wiedzy.

Najnowsze posty

Etykiety

frywolitka handmade scrapbooking decoupage kartka szydełkowanie czekoladownik album shabby chic wielkanoc vintage crochet serwetka tatting anioł dom masa solna styl rustykalny kurs frywolitki styl prowansalski amigurumi biżuteria grudniownik haft kurs kwiatowy kurs robienia albumu chusta wiklina papierowa krajki książka

Popularne posty

  • Kurs frywolitki od podstaw
      Frywolitka czółenkowa od podstaw Tak jak już wcześniej wspominałam, przygotowałam kurs frywolitki czółenkowej od podstaw dla osób, któ...
  • Wiosenny aniołek - kurs
    Niby jeszcze mamy zimę, ale chyba już większość z utęsknieniem wypatruje wiosny. Dlatego pomyślałam sobie, że pokażę takiego wiosennego anio...
  • Nici, nitki i niteczki
     Zapraszam Was do udziału w nowej blogowej zabawie "Nici, nitki i niteczki" . Wszyscy prowadzący blogi rękodzielnicze lub jak kto ...

***

***

Tu zaglądam...

  • muskaan's T*I*P*S
    Dedicating my 1000th
    18 godzin temu
  • Syndrom Kury Domowej
    Szydełkowe jaja
    2 dni temu
  • Frywolitki, Tatting, Chiacchierino
    Renulkowa Wiosna 2026 - Renulek's Spring Doily 2026 - okrążenie 7
    2 dni temu
  • to co lubię ..
    Wielkanoc;)
    6 dni temu
  •  Le Blog de Frivole
    Edda's Heart One Last Time - and UP and DOWN Joins
    4 tygodnie temu
  • Kołderkowe kwadraciki i nie tylko
    Lutowe nitki ,niteczki
    5 tygodni temu
  • Obrazy haftem malowane u Agnieszki
    376. Szkatułka
    2 lata temu
  • My garden - my life
    Karteczkowo ponownie.
    2 lata temu
  • タティングレース便り ~アトリエ さかみち~
  • Moje, splocikowe oczka - lewe, prawe i...
  • Splecione nitki i słowa
  • Tatting by the Bay
Pokaż 10 Pokaż wszystko

Klauzula dot.RODO

Administratorem danych osobowych jest autor bloga Jamiolowo –Anetta Liszkowska. Dane podane w formularzu kontaktowym zostaną przetworzone w celu udzielenia odpowiedzi na zapytanie (link do Polityki prywatności).

Nici, nitki i niteczki

Nici, nitki i niteczki

Małe dekoracje

Małe dekoracje
facebook instagram pinterest bloglovin

Created With By ThemeXpose & Blogger Templates