Wiosenna żaba w kąpieli
Kwietniowa pogoda nie rozpieszcza nas. Nie lubię narzekać, ale w tym roku kwiecień zaprezentował swoje oblicze rodem ze staropolskiego porzysłowia - Kwiecień plecień, co przeplata trochę zimy, trochę lata. Zimne poranki, wietrzne wieczory, gorące południa i wszechobecny brak deszczu... Mam nadzieję, że może u Was jest nieco lepiej...
Zniknęłam na prawie dwa tygodnie, bo robiłam ogródkowe rewolucje. A że robię to praktycznie sama, więc trochę to trwało, ale mam już wszystko ogarnięte. Pozostało podlewanie trawnika na bieżąco.
W tak zwanym międzyczasie zrobiłam na drutach wiosenną żabę. Wykorzystałam bambusową włóczkę Nako i dość cienkie druty. Żabę robi się od góry do dołu. Oczy dorabia się osobno.
Oczywiście żaba w kąpieli to taki żarcik, a pod spodem żaba wiosenna w reglanowym sweterku, przybrana kwiatkami gipsówki zrobionymi na szydełku.
Żaba wędruje na zabawę niteczkową - Nici, nitki i niteczki.
I tyle na dziś.
Pozdrawiam,
Anetta (Jamiolowo)


.jpg)

3 comments
Żabka jest rewelacyjna! W kąpieli tym bardziej ;) Podziwiam Cie za umiejętności "machania" drucikami wszelakimi :)
OdpowiedzUsuńŻab nie lubię ale Twojej się nie boję ,jest przesłodka a te gipsówki to mistrzostwo świata, pozdrawiam cieplutko.
OdpowiedzUsuńFajna ta Twoja żaba i super że trafiła do Twojej zabawy. Co prawda za tymi gadami nie przepadam w naturze ale Twoja żaba wyszła rewelacyjnie. A kwiaty gipsówki jak żywe wyszły Ci rewelacyjnie !!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie:)