Jesienna muffina z liściem
Kolejna jesienna muffina z cyklu 12 wzorów, które kupiłam na Etsy. Muffinę z jabłuszkiem pokazywałam kilka dni temu. Dzisiaj muffina z listkiem i jakimś kremikiem z polewą waniliowo-karmelową - tak mi się wydaje, ale nie jestem zbyt wielką znawczynią prawdziwych słodkości. Lubię tylko te szydełkowe lub wyszywane, czyli zero kaloryczne :)
Druga muffina poszła szybciej, bo opracowałam sobie sposób wyszywania papilotki, w której siedzi babeczka. Być może nie jest to zgodne ze sztuką, ale ważne, że działa ;)
Na początku trochę się zmartwiłam, że krem z tymi waniliowymi i karmelowymi smugami wygląda jak wielkie nic...Listek ładny, a pod listkiem jakieś byle co . Jednak kiedy pojawiło się ciasto i karbowana papilotka, niefajne wrażenie znikło.
Nitki to mulina DMC, bo tak było w oryginale, a nie chciało mi się szukać zamienników kolorystycznych Ariadny, choć pewno poszukam ze względu na różnicę w cenie.
Kanwa to chyba 14 -wnioskuję po policzeniu kratek na 10 cm, bo nie pamiętam, jaką kiedyś tam kupiłam... Jesienna muffina z listkiem wędruje na zabawę Nici, nitki i niteczki.
Niestety, nie widzę części blogów, więc przepraszam jeśli u kogoś nie byłam od jakichś dwóch tygodni... Zresztą mojego bloga też pewno część z was nie widzi...
Oj, ostatnio Blogger przechodzi sam siebie - w negatywnym znaczeniu :(
Oj, ostatnio Blogger przechodzi sam siebie - w negatywnym znaczeniu :(
Pozdrawiam,
Anetta (Jamiolowo)





10 comments
Piękna kolejna jesienna muffinka :)
OdpowiedzUsuńWidzę, że znajdujesz sposób na pokonanie trudnych fragmentów haftu - każda haftująca znajduje własne sposoby na różne trudności.
Niestety, chyba musimy uzbroić się w anielską cierpliwość i przetrzymać te zawieruchy w Bloggerze.
Ja próbuję robić to tak - wchodzę na główną stronę bloga i cofam się do wpisu, którego ostatnio nie było widać - inaczej nie da się poczytać, co dana blogerka ostatnio wykonała i napisała.
Pozdrawiam ciepło
Przepyszna babeczka z kremem, mam to samo z blogerem , masakra,pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńTakie słodkości to ja uwielbiam 🙂 oczy można nacieszyć i kalorii brak, dla mnie pierwsza klasa 🙂
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.
Piękna i "smakowita" ta mufinka fajny jesienny wzorek.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło
Bardzo ładnie wyhaftowałaś muffinkę :) Nie ważne jak, ważne, że osiągnęłaś cel.
OdpowiedzUsuńTeż bym chciała nie lubić aż tak bardzo słodyczy. Byłoby mi znacznie łatwiej :P
Pozdrawiam serdecznie
Kolejna jesienna piękność ❤️ Jestem pod wrażeniem tempa, w jakim haftujesz. Pozdrawiam serdecznie 🥰
OdpowiedzUsuńKolejna "smakowita" mufinka.Będzie piękna seria.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Ależ urocza ta jesienna muffinka! 🧁🍂 Listek wygląda prześlicznie, a całość z tą karbowaną papilotką prezentuje się naprawdę apetycznie. 😊 I zdecydowanie popieram wersję słodkości bez kalorii — szydełkowane i wyszywane można podziwiać bez wyrzutów sumienia! 😉 Piękny, jesienny hafcik i kolejny śliczny wzór do kolekcji. Pozdrawiam serdecznie i życzę dużo przyjemności przy kolejnych muffinkach! 🧵🍁
OdpowiedzUsuńCudownie wyszła, mega !
OdpowiedzUsuńNic tylko delektować się ta słodkością
OdpowiedzUsuńDziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie:)