O frywolitce i Czaczu...

17:50:00

O frywolitce, kopercie i  wyprawie do Czacza...

Znowu nadganiam zaległości wpisowe :) Lato nie sprzyja systematycznym wpisom na blogu, bo ciągle coś się dzieje... Zapewne i u Was jest podobnie :)

Frywolitkowa serwetka

 Najpierw frywolitka- obecnie robię serwetkę Daisy według wzoru Renaty Niemczyk. Ładna serwetka, choć już widzę, że będzie wymagać blokowania i raczej za duża nie będzie, ponieważ robię nitką nr 30. Gdzie mogę, staram się przechodzić między okrążeniami za pomocą split chains i split rings, aby ciągle nie obcinać nitki.
 

 Wyprawa do Czacza...

    Jeszcze wczoraj było jej mniej, ale dzisiaj ostro poszłam do przodu z tym okrążeniem, bo wybraliśmy się do Czacza, o którym dowiedziałam się z blogowego wpisu Marysi  po jej wizycie w tej wiosce.
    Nie ukrywam, że wraz z synem byliśmy podekscytowani "wyprawą" do miejsca z "dobrami wszelakimi". No cóż... powiem krótko -wróciliśmy raczej rozczarowani, bo mebli nie potrzebujemy, używanych materaców, kul ortopedycznych, wózków inwalidzkich, chodzików, nocników, rowerków, rowerów i żyrandoli też nie potrzebujemy... Owszem było kilka przedmiotów, które wzbudziły nasze zainteresowanie, np. aparat fotograficzny chyba z początku XXw., kilka odbiorników radiowych z lat powojennych, wózki dziecięce z lat chyba przedwojennych, młynki do kawy wszelkiego rodzaju i perełki porcelanowe, które jednak wymagałyby dokładniejszej weryfikacji, m.in. cukierniczka Rosenthala i figurki miśnieńskie... Te rzeczy znaleźliśmy na dwóch wystawkach opatrzonych napisami antyki-repliki, reszta "towarów" mieści się w takich halach a la  namioty brezentowe, jak na zdjęciu niżej. Oczywiście, każdy tu szuka czegoś innego -jedni znajdują, inni nie...

    Jeśli traficie do Czacza, to polecam obejrzeć we wsi piękny pałac z wieloletnią tradycją i park pałacowy z klonami i jesionami w dużym wyborze, stary młyn, kościół  i zaniedbaną sołtysówkę  :)

Ozdobna kopertówka na pieniądze

We wtorek na blogu Paper Passion pokazywałam kopertówkę dla pani - w sensie dla osoby płci żeńskiej:) Wcześniej nie byłam przekonana do tej formy wręczania pieniężnego podarunku, ale ponieważ sprawdziła się ona wspaniale, więc kopertówki -podobnie jak czekoladowniki- będą się pojawiać w mojej "papierowej" twórczości :) Kopertówkę zrobiłam z papierów Paper Passion -kolekcja Magnolia, którą lubię za kolorystykę i wzornictwo.

 I tyle na dziś:)

Pozdrawiam wakacyjnie:)
Anetta

You Might Also Like

27 komentarze

  1. Serwetka pięknie się zapowiada, a 30 to rzeczywiście cienizna, więc będzie bardzo misterna. Kopertówka bardzo ciekawie się prezentuje, więc chętnie pooglądam kolejne modele. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Anetko nie znam się na frywolitce iv tych nitkach ale serwetka wygląda już rewelacyjnie i będzie piękna delikatna ozdoba. Kopertowka wyszła wspaniale, super ten papier taki romantyczny troszkę. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładna szykuje się serweta!! Karteczką jestem oczarowana za te kolory:)) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też mam ochotę na wycieczkę do Czacza. Ale ostatnio wracałam z Poznania zbyt późno, żeby jeszcze nadkładać drogi.
    Twoja serwetka prezentuje się pięknie, a kopertówka to wspaniały i oryginalny pomysł na prezent pieniężny.
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Frywolitkowe cudeńka mogę podziwiać na okrągło. Serwetka zapowiada się wspaniale!
    O Czaczu było głosno jeszcze bodajże w latach 90-tych, kiedy to każdy mieszkaniec w swojej stodole miał niezłą kolekcję rzeczy wszelakich. Nigdy jednak nie byłam, mimo że mieszka tam moja, trochę dalsza rodzina, z którą spotykamy się z częstotliwością raz na 10lat;)
    Pozdrawiam Anetko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawiałam się jeszcze nad kopertówką... oczywiście nie nad wyglądem, bo jest jak każda Twoja praca - rewelacyjna! Zastanawiałam się czy dla pani oznacza dla nauczycielki? Jeśli tak to u nas by to nie przeszło.

      Usuń
    2. Nie Aniu -pani nie oznacza pani nauczycielki -tylko kobietę w sensie ogólnym, ale jakoś mało elegancko brzmi kopertówka dla kobiety, nie? :) Jako byłej nauczycielce nawet nie przeszłoby mi przez myśl, żeby komuś kopertkę z kasą wsunąć :)

      Usuń
  6. Ja nawet mam ten Czacz zapisany w kalendarzu, żeby w razie podróży odwiedzić to miejsce. Anetko, Twoja kopertówka jest naprawdę piękna, a frywolitka - cudo !!! Może i ja spróbuję kiedyś zrobić podobną - kopertówkę oczywiście? Pozdrawiam serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Prześliczna frywolitkowa serwetka powstaje. Podziwiam. Do tego Czacza z chęcia bym zajrzała, ale trochę słabo po drodze. Pomysł z kopertówka świetny. Twoja śliucznie wyszła. Może kiedyś też spróbuję zrobić.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Split rings and chains have made our life so easy !
    I absolutely love your clutch idea.

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękna serwetka powstaje. Jak najbardziej trzeba ułatwiać sobie pracę.
    O Czaczu nigdy nie słyszałam, ale widzę, ze jest w czym wybierać.
    Kopertówka piękna😃

    OdpowiedzUsuń
  10. Serwetka wyglada juz na prawdę pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Serwetka piękna a z tak cienkiej nitki jeszcze nigdy nie supłałam.Anetko czy mogę nieśmiało poprosić abyś kiedyś opisała jak przechodzisz do następnego rzędu -chciałabym się tego nauczyć.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  12. O Czaczu słyszę po raz pierwszy ale nie dziwota to nie moje rejony. Ciekawe miejsce , ale chyba bym nic nie kupiła, nie przepadam za starociami.
    Serwetka będzie cudna, niezmiernie podziwiam wszystkie frywolitkowe wyczyny, dla mnie gorzej niż czarna magia :-)
    Kopertówka jest świetna i to doskonały pomysł na pieniężny prezencik.
    Pozdrawiam i życzę miłego weekendu

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękna serwetka! kopertówka to genialny pomysł na prezent. Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Przyzwyczaiłaś nas do misternych i jakże pięknych robótek.... Pozdrawiam wakacyjnie !!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękna serweta i kopertówka. Śliczne prace. Widać w Czaczu miałam więcej szczęścia i przypadkiem znalazłam kilka rzeczy, które przypadły mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Też tak pomyślałam -może dostawy towaru są przed weekendem:)

      Usuń
  16. cudna ta serwetka,a kopertówka prześliczna!!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Prześliczna frywolitka powstaje! A kopertówka wyszła cudnie, urocza i romantyczna! Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Och te Twoje kuszące frywolitki:-) W Czaczu na razie nie byłam, ale w sumie to mam ochotę się wybrać i trochę pobuszować;-). Kopertówka śliczna. Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kochana, serweta będzie piękna - przecież mistrz jesteś 💐
    Kopertówka cudna:), a jesli chodzi o Czaczu mam takie samo zdanie jak Ania.
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  20. Frywolitka jest rewelacyjna:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Serwetka już jest piękna ... bardzo misterna frywolitka (ja trochę na igle ale wychodziło topornie). Śliczna, elegancka kopertówka.

    OdpowiedzUsuń
  22. Your doily is spectacular & more so since you did it all in one pass :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Dobrze że Czeczu nie jest w mojej najbliższej okolicy, bo już widzę, jak tam godzinami siedzę- uwielbiam starocie i najczęściej jest tak że coś przytaszczę do domu:)
    Serwetka i kopertówka piękne, ale to już norma u Ciebie;)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie:)

Popularne posty

Facebook

Liebster blog

Znalezione obrazy dla zapytania liebster blog award

Subscribe