Wiosna 2022 za rogiem...

by - czwartek, stycznia 20, 2022

 Renulkowa Wiosna 2022 już czai się za rogiem, a ja jestem, mówiąc kolokwialnie, w czarnej d*pie z ubiegłoroczną frywolitkową Wiosną. Jak zawsze wystartowałam z zapałem, a potem przyplątały się jakieś niespodziewane  perypetie i utknęłam w martwym punkcie z robótką. Co gorsza nie pamiętam, kiedy utknęłam z supłaniem, bo tak naprawdę ciągle coś robię...

Wiosna 2020 i 2021

Nitkowe dywagacje

Fakt, że jestem już bliżej końca niż początku jest pocieszający, ale tak naprawdę do końca zostało mi 6 okrążeń. To dużo, ale dam radę. Supłam z nici Aida 30, bo mam jeszcze całkiem pokaźny zapas. Kolor ecru, bo tylko taki był na wyprzedaży -chyba 2 lata temu. I tu mała nitkowa uwaga, a może raczej takie prywatne spostrzeżenie. Ostatnie frywolitkowe śnieżynki supłałam z białej Muzy20. No cóż, niby wszystko okey, ale kilkakrotnie nitka mi się rozwarstwiała i nie daj Boże, jeśli czółenko weszło w to rozwarstwienie nitek. Niestety, tylko odcięcie nitki mogło uratować sytuację... 

Frywolitkowa serweta

Frywolitka czółenkowa

Wzór  Renaty Niemczyk

I tyle na dziś. 

Pozdrawiam,
Anetta (Jamiolowo)


You May Also Like

16 comments

  1. Jakie to piękne, Cudenko.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. To i tak jesteś dalej z Wiosną 2021 .Ja mam do końca jeszcze prawie 9 rzędów.Chyba zabraknie mi nici .Kolejnej wiośnie 2022 nie potrafię się oprzeć .Już zaczęłam nawijać kordonek na czółenko.Renia napisała że 2 rząd też robi się jednym czółenkiem i nitką z kłębka ale coś mi tu nie pasuje.Wg mnie 2 czółenka ale może się mylę.
    Powodzenia w supłaniu i zdrowia życzę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osobiście wolę robić dwoma czółenkami, a nie nitką z kłębka. Jednak to trochę kwestia przyzwyczajenia i technik, jakie stosuje się przy supłaniu, np. przechodzenia między okrążeniami split chain i split ring. Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Jakoś do tej pory nie nauczyłam się przechodzenia między rzędami,muszę odcinać nitkę.

      Usuń
  3. Ah, now that the 2022 doily pattern is released, I am sure it will motivate you to finish this one faster 😁 Beautiful work 💖💖

    OdpowiedzUsuń
  4. Podziwiam bezustannie wszystkie frywolitkowe prace. To dla mnie technika nie do ogarnięcia, ale zachwyt jest olbrzymi. Niesamowicie misterna praca. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Podziwiam te delikatne serwetki. Każda jest piękna, delikatność i elegancja z nich zawsze bije. Pozdrawiam 😘

    OdpowiedzUsuń
  6. Anetko, cudo powstaje! podziwiam i pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam ochotę się z nią zmierzyć - choć supłam dopiero od czerwca (a uczyłam się z Twojego kursu) :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że korzystałaś z mojego kursu. Osobiście uważam, że powinnaś spróbować. Duże projekty frywolitkowe to prawdziwa szkoła cierpliwości :) Zobaczysz, czy sprawia Ci to przyjemność i czy chcesz to robić... Pozdrawiam:)

      Usuń
  8. Piękna serweta powstaje. Podziwiam tym bardziej że dla mnie ta technika to czarna magia :-).

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja nawet nie zaczęłam tej poprzedniej, a tak sobie obiecywałam, ze na pewno ją zrobię:( Cudnie Ci wychodzi:)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  10. Powstaje piękna serwetka. :)
    Próbowałam robić większe projekty, ale przekonałam się, że mimo dużej dozy cierpliwości, to nie dla mnie.
    Jednak nie mówię NIGDY, bo może kiedyś...
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudownie u Ciebie ta wiosna kwitnie;) ja już dawno igly w rękach nie miałam, może w najbliższej przyszłości coś by zrobić w ramach przypomnienia... pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękna frywolitkowa serwetka.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale będzie cudna. Niestety ja tej techniki nie ogarnęłam ale uwielbiam ją podziwiać.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie:)

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.