Frywolitkowe śnieżynki nr 44

by - poniedziałek, kwietnia 12, 2021

 Frywolitkowe śnieżynki od Robin

Dzisiaj zrobiłam dwie frywolitkowe śnieżynki z najnowszego e-booka Robin Perfetti Four dozen tatted snowflakes, o którym wspominałam w lutym w poście o śnieżynkowym szaleństwie. Jesienią ubiegłego roku zakupiłam na Etsy PDF z 48 wzorami śnieżynek. Część zdążyła zawisnąć na choince, ale kilku nie zdążyłam zrobić i teraz dorabiam te chyba 6 wzorów. Dwa odcinki serialu kryminalnego i dwie  śnieżynki ;) Moje tempo robienia frywolitek obliczam w obejrzanych filmach...


Onion rings i Cathrine wheel join, czyli "cebulowe" kółka i łączenie typu "koło Katarzyny"

Te dwie frywolitkowe śnieżynki to kombinacja onion rings  ("cebulowe kółka") z łukami i kółkami. Jedyną ewentualną trudnością jest poprawne połączenie onion rings zwane cathrine wheel (Koło Katarzyny). Jeśli ktoś potrafi zrobić split chain (fałszywy lub odwrócony łuk) , to cathrine wheel nie sprawi mu żadnej trudności, ponieważ zasada supłania węzła jest ta sama.
Tłumaczenia w nawiasach dodałam na prośbę
Splocika. Mam nadzieję, że będą przydatne :)

Poniżej śnieżynki w formie płaskiej i na bombce :) 




Kłopoty z paznokciami

Obiecałam kolejne lekcje kursu frywolitkowego dla zaawansowanych i niby mam teraz trochę czasu i jasną wizję tego, co chciałabym wam pokazać, ale czekam aż odrosną mi paznokcie... Kilka miesięcy hybrydy bardzo zniszczyło mi płytkę paznokciową. Już prawie dwa miesiące walczę ze słabymi i kruchymi pazurkami, stosując odżywki i inne specyfiki, ale skutek jest dość marny. Najgorzej wyglądają kciuki... 



Frywolitki lecą na pandemiczną zabawę u Ani, Oli i Justyny :)

Pozdrawiam,
Anetta (jamiolowo)


You May Also Like

22 comments

  1. Prześliczne frywolitki :) ja w ziemi podłubałam i też pazurki połamałam ach ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne Twoje frywolitki :)
    Nie mam uzdolnień językowych i obcojęzyczne słowa w tekście są dla mnie niezrozumiałe.
    Prośba, gdyby dało się w nawiasie dodać po naszemu, byłoby fajnie. :)
    Może nie każdemu służą takie dodatkowe paznokcie, oby jak najszybciej Twoje własne wróciły do formy.
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Oczywiście dodam polskie objaśnienia, choć będą to moje tłumaczenia, bo nie wszystkie frywolitkowe sprawy techniczne mają polskie odpowiedniki... Pozdrawiam:)

      Usuń
    2. Dziękuję :)
      Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  3. Frywolitki są piękne! Podziwiam!
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zwiewne i śliczne supełki jak na frywolny śnieg przystało:-) A na paznokcie po hybrydzie polecam olej rycynowy, nie drogi, a skuteczny, przynajmniej u mnie. Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Anetko cudne są podziwiam frywolitke bardzo i osoby , które opanowały ta trudną sztukę. Dziękuję ze zechciałaś wziąć udział w naszej zabawie , ale nie wiem które zdjęcie mam zabrać do podsumowania, śnieżynki czy bombki?? bo rozumiem że to jedno i to samy tylko inaczej oprawione. Proszę uzupełnij wpis o takie zdjęcie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, weź do podsumowania ostatnie zdjęcie - to z bombką. Z góry dziękuję i pozdrawiam😊

      Usuń
  6. Cudowne frywolitkowe ozdoby :)
    Niestety hybrydy mają to do siebie że niszczą paznokcie, moja córka miała duże problemy z nimi :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Śnieżynki przepiękne a bombeczka cudo.Szybkiego wyzdrowienia dla pazurków.Słyszałam że skuteczna jest kuracja moczenia w ciepłej oliwie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne ozdoby. Frywolitka ma niesamowity urok. Podziwiam i serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne frywolitkowe elementy.Bombka w nie ubrana jest śliczna:) Hybrydę na paznokciach miałam raz i więcej nie chcę.Pół roku paznokcie wracały mi do normy.

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudowne, przepiękne, nigdy nie przestanę się zacgwycać tymi frywolnymi śnieżynkami :-) Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne śnieżynki!
    Ślicznie prezentują się w obu wersjach.
    Widziałam te wzory i też miałam ochotę kupić, ale najchętniej w zestawie z czasem ;-)
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pięknie opanowałaś frywolitkową pandemię.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Beautiful snowflakes, lovely idea using them on christmas bubbles

    OdpowiedzUsuń
  14. Anetko, przepiękne frywolitki, podziwiam niezmiennie;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wciąż zachwycam się frywolitką w wykonaniu Twoim i innych dziewczyn. Nie mogę wyjść z podziwu nad delikatnością tych prac. Bombka ubrana wygląda oszałamiająco. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Wowww!!!Wowww!!!Wowww!!!Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne śnieżynki. Cieszę że ze mam kilka sztuk Twojego wykonania Anetko i kolejny rok zdobiły moja choinkę.
    Mój mąż często namawia mnie żeby zrobiła sobie paznokcie bo ja z tych co muszę mieć krótkie a i tak są liche i się rozdwajają. Kupowałam różne odżywki do smarowania, malowania i miałam wrażenie że były jeszcze gorsze. W ciąży tylko dobrze rosły mi pazurki i włosy haha. Buziaki😘

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie:)

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.