• Home
  • O mnie
  • Kurs frywolitki

Jamiolowo blog

 Na zabawę Nici, nitki i niteczki przygotowałam zabawkę misia. Jak najbardziej w zimowym klimacie, bo lubię, kiedy posty współgrają z porą roku.


Historia o ZPT

Misia zrobiłam na drutach, bo był to dla mnie taki symboliczny powrót do korzeni, ponieważ swoją przygodę z rękodziełem zaczynałam właśnie od robienia na drutach. Kiedyś opisywałam tę niezwykłą przygodę. Do prawie 17 roku życia byłam prawdziwym antytalenciem robótkowym. Kiedy należało coś przygotować na lekcje ZPT w podstawówce, to musiałam prosić mamę lub sąsiadki o pomoc, czytaj zrobienie danej pracy, bo nic nie potrafiłam zrobić. Dla młodszych czytelników małe wyjaśnienie ZPT to były zajęcia praktyczno-techniczne, na których uczeń miał nauczyć się podstawowych czynności życia codziennego, czyli wbijania gwoździ w deskę , a nie w rękę, pieczenia ciasta, szycia na maszynie koszmarnego fartuszka, obrzucania brzegów chusteczek do nosa mereżką, robienia na drutach kapci z włóczki, która była okropna w dotyku i jakość dziwnie piszczała, wyszywania krzyżykami powłoczki na poduszkę itp... Idea zajęć była piękna, ale wykonanie dużo gorsze. Nie umiałam nic robić - bałam się, że  przyszyję sobie palec maszyną do szycia, że utłukę palce młotkiem, szydełkiem lub drutem wybiję oko itd... Nie wiem, skąd się brały u mnie te dziwne pomysły, bo i babcia i mama potrafiły szyć, haftować, cerować, szydełkować i robić na drutach i wszystkie niezbędne sprzęty mieliśmy w domu. 


Historia pewnego swetra

Kiedy miałam około 17 lat, nagle przeżyłam robótkowe oświecenie. Dzisiaj powiedzielibyśmy, że znalazłam odpowiednią motywację do nauki różnych technik rękodzielniczych. Na pierwszy ogień poszły druty, bo bardzo chciałam mieć sweter rodem z gazetki "Wzory i wykroje" z lat 80-tych minionego wieku . Jednak, aby zrobić sweter trzeba, trochę więcej niż sama chęć. Z koleżanką z klasy Wiesią spędziłyśmy całe zimowe ferie na produkowaniu naszych swetrów - wykonanych jerseyem, czyli ściegiem gładkim, ale z wrobionymi motywami kwadratów i linii. Siedziałyśmy tak w ciszy, z wywieszonymi językami -to chyba nam pomagało w machaniu drutami, a raczej jednym drutem, bo drugi trzymałyśmy na sztorc między nogami, żeby oczka nam nie pospadały... I mozolnie przerabiałyśmy oczko za oczkiem, rząd za rzędem. Nasze pierwsze swetry może zbyt urocze nie były, ale byłyśmy z siebie mega dumne. Potem już poszło. Robiłam swetry z warkoczami lub ażurami, czapki, wielometrowe szale i kolorowe, żakardowe skarpetki. A potem na wiele lat porzuciłam druty. Czasami zrobiłam jakąś chustę lub inny drobiazg...


Kilka dni temu zobaczyłam misia zrobionego na drutach. Pomyślałam - wielkiej filozofii w tym nie ma, więc sięgnęłam do pudła z włóczkami i drutami i poczyniłam takiego oto misia.

Czapka ma otwory na uszy, a reglanowy sweter wysoki golf i wyszytego muchomora. Nogi i rączki zszyłam ściegiem materacowym, a otwór w brzuchu połączyłam niewidocznym szwem "oczko w oczko". Miś wykonany jest z mieszanki wełny, alpaki i akrylu (Milano) w kolorze beżowym, a sweter i czapka z mieszanki bawełny z akrylem (Gazzal Baby cotton) w kolorze jasnożółtym (?). Wysokość misia to ok. 22 cm z czapką.

Zimowy miś wędruje na zabawę Nici, nitki i niteczki, do której zapraszam wszystkich miłośników i miłośniczki robótek z wykorzystaniem wszelkiego rodzaju nici, nitek, wełen, włóczek, mulin, kordonków, sznurków, a nawet tasiemek.


Pozdrawiam,
Anetta (Jamiolowo)



Share
Tweet
Pin
10 comments
 Zapraszam Was do udziału w nowej blogowej zabawie "Nici, nitki i niteczki". Wszyscy prowadzący blogi rękodzielnicze lub jak kto woli robótkowe zmagają się z podobnymi problemami. Chcemy pokazywać swoje prace, ale grono odbiorców kurczy się w zastraszającym tempie. Wiele blogów umiera śmiercią naturalną, inne zostają porzucone. Blogowi twórcy tracą chęć do tworzenia i publikowania. Można powiedzieć, że ulegamy "zawodowemu" wypaleniu, bo brakuje chęci, zapału, pomysłów i przede wszystkim czasu. Czasami brakuje motywacji...Jestem klasycznym przykładem braku motywacji, bo mam pomysły, czas, chęci, a jednak przy życiu mój blog trzymają zabawy blogowe, w których uczestniczyłam.




Nici, nitki i niteczki

Dlatego proponuję Wam udział w nowej zabawie, której motywem przewodnim są nici, nitki i niteczki. Wiele z Was dzielnie macha szydełkiem, tworząc zabawki, koce, sweterki, czapeczki, kwiateczki. Inne równie dzielnie machają drutami produkując szale, chusty, swetry. Jeszcze inne wyszywają krzyżykami lub haftami płaskimi, wypukłymi, ludowymi i wszelkimi innymi, których zapewne nie znam... Inne wyplatają makramy lub koszyki ze sznurka. Jeszcze inne tworzą frywolitki lub koronki  typu koronka klockowa. Inne szyją lalki, zwierzaki, ubrania czy ...kołdry. Jeszcze inne obszywają nitkami karki okolicznościowe, tworząc tzw. cardmaking couture. Inne wyplatają bransoletki z mulin lub krajki z wełenek. 
Zobaczcie, jak wiele jest sposobów na wykorzystanie różnych nici, wełen, kordonków, włóczek, mulin, sznurków i wszystkiego innego z tasiemkami włącznie, co służy do szycia, wyplatanie, dziergania itd.

Zasady zabawy są proste:

- jedna praca w miesiącu z wykorzystaniem dowolnych nici (wełen, mulin, włóczek, sznurków itp.),

-prace publikujecie na swoim blogu, u mnie  w komentarzu pod tym postem wklejacie link z wpisem do pracy (nie do całego bloga),

- praca powinna być nowa lub niepublikowana wcześniej,

-praca może brać udział w innych zabawach lub wyzwaniach blogowych,

-w każdym miesiącu zaproponuję jakiś motyw przewodni, ale jak nie będziecie mieć pomysłu, to pokażcie to, co zrobicie z wykorzystaniem nitek.

- na swoim blogu umieszczacie banerek zabawy,

- komentujemy prace innych uczestniczek :)

I tyle zasad. Mam nadzieję, że znajdą się chętni do wspólnej zabawy.

Motywem przewodnim stycznia jest MIŚ lub coś, co kojarzy się Wam z zimą, śniegiem, mrozem. Rozumiecie, o co chodzi. Wpasowujemy się w porę roku ;)

A zatem do dzieła - tworzycie misie, zimy, śniegi lub wstawiacie dowolną niteczkową pracę.
Forma pracy dowolna - może być szal, czapka, rękawiczki, zakładka i co tylko sobie wymyślicie -byle były w Waszej pracy nitki, nici i niteczki :)

Pozdrawiam,
Anetta (Jamiolowo)


Share
Tweet
Pin
48 comments
Staram się być na blogu, choć z jednym symbolicznym postem w danym miesiącu. I nie ma dla mnie żadnego usprawiedliwienia... Bo Ci, którzy obserwują Jamiolowo na FB i na Instagramie, wiedzą, że prawie codziennie coś publikuję. Obiecuję sobie, że już teraz będzie inaczej, ale mam bardzo słabą "silną wolę" i jest jak jest :(

Dzisiaj przybywam z takim zbiorczym zestawieniem na świąteczne ozdoby, które publikowałam w latach poprzednich, a które ciągle cieszą się dużym zainteresowaniem według statystyk blogowych.
 Ot, taka przypominajka tego, co było....

1. Kurs na krasnala  - dla miłośniczek robienia na drutach 




2. Aniołki z masy solnej :

A - W tym wpisie znajdziecie przepis na bardzo dobrą masę solną - przede wszystkim trwałą, bo ozdoby wykonane z niej mam do dziś i nic się nie kruszy, ani nie pleśnieje...

B- Tu znajdziesz sposób, jak wykonać ładnego i zgrabnego aniołka.

C-  A tu mamy krótki kurs malowania aniołków z masy solnej.





3. Kurs na makramowego aniołka 

Aniołkowi wystarczy dodać czapkę Mikołaja, a w w rączki włożyć scrapkowy prezent lub gwiazdeczkę/ śnieżyneczkę i aniołek świąteczny gotowy.



Oczywiście pomysłów na świąteczne ozdoby jest prawdopodobnie tyle, ile kreatywnych osób. Lubię robić zimowo-świąteczne dekupażyki,  frywolitkowe śnieżynki,  grudniowniki i karki świąteczne, ale jak sami wiecie wszystkiego nie da się zrobić...

Dzisiaj podsuwam kilka pomysłów, które na pewno się sprawdzą i sprawią frajdę Tobie, dzieciom, czy wnukom :) Mam świadomość tego, że najprościej iść do Pepco, Kik-u lub innego sklepu tego typu i kupić sobie gotowca, ale prawdziwi pasjonaci rękodzieła zawsze znajdą chwilkę, by zrobić samemu coś pięknego i oryginalnego.

W grudniu zamieszczę wzory na frywolitkowe śnieżynki według Tiny Frauberger z roku 1921. Śnieżynki są eleganckie, ale bardzo proste - idealne dla osób początkujących. 

I tyle na dziś :)

Anetta (Jamiolowo)



Share
Tweet
Pin
11 comments
 Staram się kończyć to, co zaczynam. Jednak ten rok jakoś wybitnie nie sprzyjał moim niteczkowym robótkom. Właściwie, jak patrzę na te moje niedokończone robótkowe sprawy, to dostrzegam pewną cykliczność w produkowaniu nowych rzeczy i niekończeniu zaczętych wcześniej robótek. Wychodzi na to, że raz na kwartał produkuję prawie ufo-ka.  Ale po kolei...


Powyżej zdjęcie z początkiem szydełkowych podkładek w takich nieco jesiennych kolorkach. I właściwie, to nie ufok, bo podkładki doczekały się szczęśliwego końca. Jednak muszą jeszcze poczekać na utrwalenie wikolem, więc pokażę je za kilka dni... Wtedy napiszę więcej o wzorze, który wykorzystywałam już wcześniej.

Frywolitkowa Wiosna 2022

W styczniu i lutym kończyłam na przyspieszonych obrotach ubiegłoroczną frywolitkową Wiosnę, gdy jak grom z jasnego nieba spadła na mnie wiadomość o starcie tegorocznej Wiosny już w lutym... Wystartowałam i początek był dobry, ale rząd 11. wykończył mnie nerwowo. Strasznie nie lubię tego właśnie motywu, mimo iż jest bardzo dekoracyjny i powoduje szybki przyrost serwetki na wysokość albo długość (?). Rozumiecie, o co chodzi...


Szydełkowa chusta

Potem trochę znudzona tym 11. rzędem wzięłam się za kokonkową chustę w beżach i brązach o nazwie kojarzącej się  z kawą latte, ale niestety nie pamiętam jej.
Była późna wiosna, więc pomyślałam, że do jesieni zrobię tę chustę bez problemu. I wszystko szło dobrze. Zrobiłam jakieś 70 % chusty mchem i sprułam ją, bo wydawała mi się podejrzanie luźna. Zaczęłam jeszcze raz mchem i wtedy zobaczyłam chustę Nessie. No cóż, to była miłość od pierwszego wejrzenia... Sprułam ten kolejny mech, aby zacząć  Nessie. Robię ją. Jestem na 21. okrążeniu i mam nadzieję, że kiedyś ją skończę...


Ażurowy sweterek

Potem po tych mchowo-szydełkowych niepowodzeniach pomyślałam, że wezmę się za druty. Fakt, że w maju i w czerwcu  zrobiłam dwa sweterki  w całości, ale utknęłam przy trzecim. Bardzo podoba mi się ten wzór, ale kolor już niekoniecznie i pewno dlatego utknęłam na przedzie swetra gdzieś na przełomie lipca i sierpnia...


Lisek amigurumi na szydełku

Ostatni niteczkowy niewypał to lisek na szydełku. Już wcześniej robiłam te malutkie amigurumi i lubię je robić, ale tym razem kupiłam nową nitkę, której wcześniej nie miałam i jakoś wydaje mi się zbyt miękka. Jest nadzieja, że jak zrobię głowę, to skończę stwora. Ale na razie tkwię przy łapkach na 5-6 oczek i końca ich nie widać...


Może, jak napisałam to wszystko, to nieco bardziej się zmobilizuję do działania i do końca roku pokończę te niedokończone sprawy ;)

I tyle na dziś.

Pozdrawiam,
Anetta (Jamiolowo)

Share
Tweet
Pin
12 comments

Zimowe lalki typu tilda

 Ponieważ zima nie odpuszcza, postanowiłam przyodziać -uszyte wcześniej lalki typu tilda- w zimowe ubranka. Płaszczyki i kozaczki już miały, więc dorobiłam na drutach czapki z pomponami. Jednej dorzuciłam getry i szaliczek, drugiej zrobiłam sweterek w kolorze ecru, żeby pasował do wcześniejszej kolorystyki w barwach natury. Uwielbiam takie kolorki ... 


Kreatywne szycie

Szycie ubranek dla tildy jest bardzo kreatywnym zajęciem, choć szycie samej lalki (w sensie ciała) zbyt kreatywne nie jest. Wykrawa się poszczególne elementy i zszywa. Potem następuje proces wypychania lalki wypełniaczem. I dopiero na końcu można poszaleć z kolorowymi tkaninami, wełnami, koralikami, rzemykami, i oczywiście maszyną do szycia. Chyba że ktoś szyje ręcznie... 




Tildy są gotowe na mroźne dni, a ja wracam do ubiegłorocznej frywolitkowej Wiosny, bo mam zaledwie 6 okrążeń, a tu już w kolejce czeka nowa serwetka.

Pozdrawiam,
Anetta

Share
Tweet
Pin
16 comments

Kurs na krasnala -na drutach

Dzisiaj kursik na krasnalka  w  świątecznym klimacie. Wzór opracowałam sama. Poniżej znajdziecie rozpiskę wzoru i małe rady, jak wykonać krasnalka.
krasnale zrobione na drutach

Materiały, które będą potrzebne

Potrzebujemy:

- włóczkę - może być np. popularny i tani Kotek -  dwa kontrastowe kolory i nie za duże kłębki,
- druty dostosowane do grubości wełenki . W przypadku Kotka druty nr 3 lub 3,5.
-kartka z bloku technicznego,
-klej magic lub klej na gorąco (co akurat macie pod ręką),
- maleńki kawałek filcu, tkaniny lub drewniany koralik, z którego zrobimy nos,
- kawałek futerka  lub włóczki, którą da się trochę "wyczesać", czyli jakiś moher lub to, co ja mam,    czyli wełenkę Puchatek.
- nożyczki, igła.

Robimy krasnala na drutach

Zaczynamy i nie przerażamy się długością opisu.

1. Na początek zrobimy "sweterek". Od razu uprzedzam - sweterek jest nieco trudniejszy niż czapka, więc jeśli ktoś słabo włada drutami, to na początek proponuję czapkę... 

 Zanim zaczniemy, przypomnę tylko kilka kwestii technicznych :

a-  rzędy nieparzyste to prawa strona robótki i robimy oczka prawe, rzędy parzyste to lewa strona robótki i przerabiamy oczka lewe !
b- oczko brzegowe na początku robótki zdejmujemy z drutu bez przerabiania, natomiast ostatnie oczko przerabiamy, 
c- gubienie oczek = przerobieniu razem 2. oczek prawych lub lewych.

Nabieramy na druty 40 oczek w kolorze czerwonym i następująco przerabiamy kolejne rzędy:

1-3 rz. - robimy ściągacz pojedynczy -1.oczko prawe, 1.oczko lewe .
4 rz.
- oczka lewe czerwoną nitką,
wzór na sukienkę krasnala
5 rz.- oczka prawe.  W tym rzędzie zaczynamy gubić oczka i wyrabiać wzór "żakardowy".
           Ważna uwaga przy wyrabianiu żakardu - pamiętamy, aby zawsze mieć na końcu robótki
            dwa kolory, czyli musimy na lewej stronie przekładać nitkę, której akurat nie  
            przerabiamy -c
hyba, że w opisie jest zaznaczone, aby zostawić nitkę na końcu robótki.

         Najpierw przerabiamy oczko brzegowe z kolejnym oczkiem na prawo, dowiązujemy białą   
         nitkę i zaczynamy przerabiać rząd - 1o.białe, 3o. czerwone, 1 o.białe - powtarzamy.
6 rz. - oczka lewe. Gubimy oczko z brzegu. Robimy oczka  według opisu - 1 o.białe, 1 o. czerwone.   Na końcu przerabiamy 2o. czerwone.
7 rz. - oczka prawe - 1 o. białe, 1 o. czerwone. Kończymy 2. oczkami czerwonymi i zostawiamy tu
          białą nitkę.
8 rz. - oczka lewe - czerwone. 
kolaż z wyrabianym żakardem na drutach

9 rz. - oczka prawe - czerwone . Gubimy oczko z brzegu robótki, robimy 4 o.,  2 o. razem, 11 o., 2 o. razem, 11 o., 2 o. razem, 4 o.
10 rz. - oczka lewe -białe . Gubimy oczko na początku robótki.
11 rz.- oczka prawe- czerwone. Gubimy oczko na początku robótki. Następnie przerabiamy 6 o., 2 o. razem, 6 o., 2o.razem, 6 o., 2 o. razem, 7 o.
12 rz.- oczka lewe. Gubimy oczko na początku robótki i robimy dalej - 1. białe, 1o.czerwone.
Odcinamy białą nitkę.
13 rz. - oczka prawe -czerwone - do końca będzie już tylko czerwona nitka.
14 rz. - o.l. Robimy 4 o., przerabiamy 2 o. razem, 7 o., 2 o. razem, 7 o., 2 o. razem, 4 o.
15 rz. -o.p.  Gubimy oczko na początku robótki. Potem robimy 6 o., 2 o. razem, 6 o, 2 o. razem, 7 o.
16 rz. -o.l.  Gubimy oczko na początku robótki. Przerabiamy 7 o., 2 o. razem, 7 o., 2o. razem, 2 o.
17 rz. - o.p. Przerabiamy 6 o., 2 o. razem, 6 o., 2o. razem, 2 o.
18 rz. - o.l.
19 rz. - zamykamy oczka pozostałe na drucie.

Powinniśmy otrzymać mniej więcej taki kształt - zdjęcia rozłożonego ubranka i złożonego na pół:)
ubranko dla krasnala

zszyte -gotowe ubranko krasnalka

2. Teraz kleimy z papieru technicznego podstawę krasnala. Kartkę smarujemy klejem z jednej strony. Zwijamy kartkę w stożek i pozostawiamy  do wyschnięcia. Można przypiąć klamerkę, aby się stożek nie rozwinął... A my w tym czasie zszywamy sweterek.

podstawa krasnala wykonana z papieru

3. Nakładamy sweterek na stożek i obcinamy od dołu papier.
formowanie krasnala
4.  Teraz wyprodukujemy czapkę :)

Nabieramy na druty 20 oczek i przerabiamy kolejne rzędy według opisu:

1 -3 rz. - ściągacz pojedynczy - czerwona nitka.
4 rz. - o.l. czerwone.
5 rz. - o.p. Gubimy oczko na początku robótki (jak wyżej robiliśmy) i wyrabiamy wzór - 1o. białe, 1o.czerwone.
6 rz. o.l  Gubimy oczko na początku robótki i wyrabiamy wzór - 1o. białe nad oczkiem czerwonym, a 1o.czerwone nad o. białym.
7 rz. o.p. Gubimy oczko na początku robótki. Wszystkie o. czerwone, ale nitkę białą przeciągamy od spodu robótki.
8 rz. o.l . Gubimy oczko na początku robótki. Wszystkie o. białe, ale nitkę czerwoną przeciągamy od spodu robótki.
9 rz. o.p. Gubimy oczko na początku robótki. Wszystkie o. czerwone, ale nitkę białą przeciągamy od spodu robótki.
10 rz.  o.l. Gubimy oczko na początku robótki i wyrabiamy wzór - 1o. białe, 1o.czerwone. Odcinamy białą nitkę - do koca robimy nitką czerwoną.
11 rz. -12 rz. - Gubimy oczko na początku robótki, dalej przerabiamy oczka jak schodzą z drutu.
13-14 rz. -Przerabiamy oczka jak schodzą z drutu.
15 -16 rz. - Gubimy oczko na początku robótki, dalej przerabiamy oczka jak schodzą z drutu.
17- 18 rz. -  Przerabiamy oczka jak schodzą z drutu.
19-24 rz. - Gubimy oczko na początku robótki, dalej przerabiamy  jak schodzą z drutu.
25 rz. - Zamykamy pozostałe na drucie oczka .

Czapka powinna mieć kształt  trójkąta.
wzór na czapkę krasnala

 Zanim zszyjemy złożoną na pół czapkę, zrobimy "pomponik". Kilka nitek w kontrastowym kolorze mocno związujemy, można dla pewności kapnąć kropelkę kleju i wszywamy pomponik do środka w momencie zszywania boków czapki.
zszycie czapki z pomponem w środku
 Wywijamy czapkę na prawą stronę i przycinamy "pomponik". Gotowe :)
formowanie pompona na czapce

5. Przymierzamy czapkę na stożek - lekko ją naciągając na sweterek.
6. Wycinamy brodę w kształcie łezki.
broda z 'futerka"
 7. Brodę przyklejamy magikiem nad sweterkiem do papierowego stożka. Jeśli trzeba, delikatnie przyklejamy sweterek od góry i dołu. Następnie naciągamy czapkę na górną część brody i górę sweterka  i podklejamy ją.  Jak widzicie, brodę przyklejam na szwie, wtedy tył krasnalka jest ładniejszy.
przyklejenie brody do ubranka

7. Z filcu lub tkaniny formujemy nos. Można też użyć większego koralika. I na koniec odgarniamy brodę na środku i przyklejamy "nos".
kształtowanie nosa krasnala z kawałku filcu

9. Krasnal gotowy, a raczej dwa krasnale gotowe:)
krasnale po sklejeniu wszystkich elementów
 Jeśli nie mamy futerka, to robimy brodę z wełenki - wspominałam o tym w poście z pierwszymi krasnalami.
 A.Obcinamy kilka  nitek wełny.
 B. Związujemy lub przeszywamy od góry nitką, aby broda nam się nie rozpadła :)
 C. Rozplątujemy skręcone pasma włóczki.
 D. Grzebieniem delikatnie rozczesujemy je.
 E. i F. Formujemy brodę, przycinając ją nieco nożyczkami i skręcając w palcach końcówkę brody.

kolaż -jak zrobić brodę z wełny -krok po kroku

I tyle... Jeśli coś jest niejasne, pytajcie w komentarzach:)
Zrobienie krasnala zajmuje ok. 1 godziny i naprawdę nie jest trudne, mimo iż długość opisu może trochę przerażać. Krasnal ma charakter tylko dekoracyjny i nie nadaje się do zabawy, m.in. ze względu na tę włochatą brodę...

Powodzenia w tworzeniu krasnali i stroików! Pochwalcie się swoimi pracami :)

Okruchy codzienności i zapowiedzi blogowe

W przyszłym tygodniu zapewne będę robiła masę solną, bo syn potrzebuje do szkoły i tak sobie pomyślałam, że jak ktoś nie ma drewnianych gwiazdek, to można by je zrobić z masy solnej. 

A... w przyszłym tygodniu pojawi się informacja do kogo powędruje grudniownik.

A już dzisiaj poproszę Justynę Ł. z bloga  W sieci nitek i niteczek o podanie adresu albo przez e-mail, albo przez Formularz Kontaktowy Bloggera, bo nie jestem pewna, czy mam dobry adres :)

Pozdrawiam:)
Anetta

Share
Tweet
Pin
42 comments
Older Posts

O mnie

Moje zdjęcie
Anetta (Jamiolowo)
Zainteresowań mam wiele - lubię twórczość handmade, bo urzeka kolorami, wzorami, formami i nieograniczonymi możliwościami wyobraźni :) Ponadto czytam, bo lubię...
Wyświetl mój pełny profil

Translate

Kurs frywolitki

Kurs frywolitki

Tu jestem

  • Facebook
  • Instagram
  • Pinterest

Facebook

Jamiołowo

Wyświetlenia

Kategorie

  • decoupage
  • frywolitka
  • handmade
  • scrapbooking

Obserwatorzy

Archiwum bloga

  • ▼  2026 (2)
    • ▼  stycznia (2)
      • Zimowy miś
      • Nici, nitki i niteczki
  • ►  2025 (39)
    • ►  grudnia (2)
    • ►  listopada (1)
    • ►  października (3)
    • ►  września (3)
    • ►  sierpnia (2)
    • ►  lipca (4)
    • ►  czerwca (3)
    • ►  maja (4)
    • ►  kwietnia (4)
    • ►  marca (5)
    • ►  lutego (3)
    • ►  stycznia (5)
  • ►  2024 (11)
    • ►  lipca (1)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  maja (1)
    • ►  kwietnia (1)
    • ►  marca (2)
    • ►  lutego (2)
    • ►  stycznia (3)
  • ►  2023 (20)
    • ►  grudnia (3)
    • ►  listopada (1)
    • ►  października (1)
    • ►  września (1)
    • ►  sierpnia (1)
    • ►  lipca (2)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  maja (1)
    • ►  kwietnia (1)
    • ►  marca (2)
    • ►  lutego (2)
    • ►  stycznia (4)
  • ►  2022 (25)
    • ►  grudnia (3)
    • ►  listopada (3)
    • ►  października (5)
    • ►  września (8)
    • ►  sierpnia (1)
    • ►  marca (1)
    • ►  lutego (2)
    • ►  stycznia (2)
  • ►  2021 (18)
    • ►  grudnia (4)
    • ►  maja (2)
    • ►  kwietnia (3)
    • ►  marca (2)
    • ►  lutego (5)
    • ►  stycznia (2)
  • ►  2020 (21)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  maja (1)
    • ►  kwietnia (3)
    • ►  marca (2)
    • ►  lutego (7)
    • ►  stycznia (7)
  • ►  2019 (28)
    • ►  grudnia (5)
    • ►  listopada (3)
    • ►  października (1)
    • ►  września (4)
    • ►  sierpnia (2)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  maja (4)
    • ►  marca (3)
    • ►  lutego (3)
    • ►  stycznia (2)
  • ►  2018 (53)
    • ►  grudnia (1)
    • ►  listopada (1)
    • ►  października (4)
    • ►  września (7)
    • ►  sierpnia (5)
    • ►  lipca (7)
    • ►  czerwca (7)
    • ►  maja (5)
    • ►  kwietnia (4)
    • ►  marca (5)
    • ►  lutego (4)
    • ►  stycznia (3)
  • ►  2017 (91)
    • ►  grudnia (5)
    • ►  listopada (1)
    • ►  października (3)
    • ►  września (10)
    • ►  sierpnia (11)
    • ►  lipca (9)
    • ►  czerwca (7)
    • ►  maja (9)
    • ►  kwietnia (10)
    • ►  marca (7)
    • ►  lutego (12)
    • ►  stycznia (7)
  • ►  2016 (95)
    • ►  grudnia (8)
    • ►  listopada (9)
    • ►  października (9)
    • ►  września (4)
    • ►  sierpnia (3)
    • ►  lipca (9)
    • ►  czerwca (8)
    • ►  maja (7)
    • ►  kwietnia (12)
    • ►  marca (10)
    • ►  lutego (8)
    • ►  stycznia (8)
  • ►  2015 (72)
    • ►  grudnia (8)
    • ►  listopada (10)
    • ►  października (8)
    • ►  września (8)
    • ►  sierpnia (5)
    • ►  lipca (7)
    • ►  czerwca (9)
    • ►  maja (5)
    • ►  kwietnia (5)
    • ►  marca (7)
Obsługiwane przez usługę Blogger.

Prawa autorskie

Wszystkie teksty , zdjęcia i projekty są mojego autorstwa. Nie wyrażam zgody na ich rozpowszechnianie i kopiowanie bez mojej wiedzy.

Najnowsze posty

Etykiety

handmade frywolitka scrapbooking decoupage kartka szydełkowanie czekoladownik album shabby chic vintage wielkanoc serwetka crochet tatting anioł dom styl rustykalny kurs frywolitki masa solna styl prowansalski biżuteria amigurumi grudniownik kurs kwiatowy kurs robienia albumu chusta haft wiklina papierowa krajki książka

Popularne posty

  • Kurs frywolitki od podstaw
      Frywolitka czółenkowa od podstaw Tak jak już wcześniej wspominałam, przygotowałam kurs frywolitki czółenkowej od podstaw dla osób, któ...
  • Wiosenny aniołek - kurs
    Niby jeszcze mamy zimę, ale chyba już większość z utęsknieniem wypatruje wiosny. Dlatego pomyślałam sobie, że pokażę takiego wiosennego anio...
  • Mniszek - zmora trawnika?
     Mniszek lekarski lub mlecz pospolity - dla jednych lecznicze ziele, dla drugich kwiatek na wianki, a dla jeszcze innych zmora trawnika. A.....

***

***

Tu zaglądam...

  • to co lubię ..
    Coś prostego- podsumowanie 2025 roku
    3 dni temu
  • muskaan's T*I*P*S
    continuing belatedly
    4 dni temu
  • Kołderkowe kwadraciki i nie tylko
    Święta z covidem.....
    1 tydzień temu
  • Syndrom Kury Domowej
    ŻYCZENIA
    2 tygodnie temu
  •  Le Blog de Frivole
    Embroidered Felt Ornaments
    3 tygodnie temu
  • Frywolitki, Tatting, Chiacchierino
    Serwetka Wiosna2025 - Spring2025 - okrążenie 18 - ostatnie
    7 miesięcy temu
  • Obrazy haftem malowane u Agnieszki
    376. Szkatułka
    1 rok temu
  • My garden - my life
    Karteczkowo ponownie.
    2 lata temu
  • タティングレース便り ~アトリエ さかみち~
  • Moje, splocikowe oczka - lewe, prawe i...
  • Splecione nitki i słowa
  • Tatting by the Bay
Pokaż 10 Pokaż wszystko

Klauzula dot.RODO

Administratorem danych osobowych jest autor bloga Jamiolowo –Anetta Liszkowska. Dane podane w formularzu kontaktowym zostaną przetworzone w celu udzielenia odpowiedzi na zapytanie (link do Polityki prywatności).

Nici, nitki i niteczki

Nici, nitki i niteczki

Małe dekoracje

Małe dekoracje
facebook Twitter instagram pinterest bloglovin

Created With By ThemeXpose & Blogger Templates