• Home
  • O mnie
  • Kurs frywolitki

Jamiolowo blog

 Lipiec- podobnie jak czerwiec- zaskakiwał zmiennościami pogodowymi...Jakiś nietypowy ten rok w pogodzie nam się przytrafił, ale wpływu na to nie mamy, więc w milczeniu godzimy się z tym, co niesie kolejny dzień, tydzień, miesiąc...



Mam nadzieję, że urlopy lub wakacyjny wypoczynek udał się i wszyscy wrócili z letnich wojaży z naładowanymi bateriami.

W lipcu powstały 25 prace. Udział wzięły 23 osoby.

Zapraszam do lipcowej galerii:

Gosia z bloga Magiczny Świat Krzyżyków wyhaftowała nadmorski domek, którym ozdobiła wakacyjną karteczkę.


Mariola z bloga Haft i Patchwork zrobiła oryginalne kolczyki techniką haftu koralikowego w kształcie sukienek:)


Mirosek z bloga Mirosek wykorzystała resztki włóczek na zrobienie wakacyjnej rybki - zakładki do książki. W planach są jeszcze inne rybki...


Beata T. z bloga Dłubanki Beaty zrobiła szydełkową rybkę, a może wielorybka w ślicznych kolorkach:)


Splocik z bloga Moje, splocikowe oczka - lewe, prawe i... zrobiła frywolitkową zakładkę do książki w letnich kolorkach:)

Ania z bloga Ręczne Robótki Anny wyhaftowała 3 cudne żaglóweczki, które są ozdobą zakładki do książki.


Agata z bloga Robótki ręczne na wesoło zrobiła taką kolorową podusię dla znajomej artyski:)


Marylka z bloga Weekendowe robótki zrobiła piękną frywolitkową serwetkę:)


Antonina z bloga U Antoniny zrobiła na szydełku ciekawe etui na okulary.


Splocik z bloga Splecione nitki i słowa przygotował drugą pracę - haftowaną zakładkę do książki z motywem lawendy i uroczym przesłaniem:)


Urszula z bloga Niesforne druty zrobiła opaskę w niebieskim kolorku takim jak letnie chmury:)


Tenia z bloga Pasje Teni wyhaftowała piękną różyczkę, która kojarzy się z latem:)


Jeanette z bloga Igłą przez kanwę wyhaftowała piękne muszelki, choć jak sama mówi - pokonały ją kontury;) 


Mariola z bloga Krzyżykowy szał wyhaftowała kolejnego słodkiego pieska z pucharkiem lodów:)


Elżusia z bloga Kołderkowe kwadraciki i nie tylko wyhaftowała pingwinka marynarza i lamę wśród kaktusów:)



Dusia z bloga Syndrom Kury Domowej zrobiła na szydełku rybki i inne śliczne rzeczy, które możecie zobaczyć na jej blogu:)

Ewinka Nowa z bloga ewinkowegięcie-cięcie cd zrobiła piękną i egzotyczną rybkę z filcu:)


Elunia z bloga Papier i nitki wyhaftowała pucharek lodów i śliczną latarnię morską:)



Oda z bloga Montownia Ody zrobiła szydełkową chustę z bawełny w pięknej turkusowej 
kolorystyce :)

Motylek z bloga Okruchy  uszył letni hamak - idealny do wypoczynku na łonie natury:)


Lidka z Misiowego Zakątka wyhaftowała piękną muszlę, która ozdabia kartę albumu :)


Leacathy z bloga Moje hobby, moja pasja wyhaftowała ptasie budki:)


Moja praca -wakacyjna rybka



Podsumowanie lipca:

a-tematyka:

- motywy wakacyjne- 21
- inne - 4

b- technika:

-szydełko -6
-druty - 2
-haft- 13
-frywolitka- 2
-szycie- 1
-inne-1


Dziękuję wszystkim uczestniczkom zabawy za wspaniałe prace i zaangażowanie:)

Proszę o zapoznanie się z propozycjami na kolejny miesiąc - Nici, nitki i niteczki -sierpień oraz o komentowanie prac innych uczestniczek :)

Pozdrawiam,
Anetta(Jamiolowo)
Share
Tweet
Pin
12 comments
 Zaczęłam robić na początku maja serwetkę, którą bardzo lubię, choć do najłatwiejszych nie należy. Jak to w życiu bywa - człowiek myśli, Pan Bóg kreśli... Mówiąc krótko, nieco wydłużony weekend spędziłam w Cambridge, podziwiając wspaniałe historyczne budowle, wijącą się rzekę Cam, urokliwe mosty, roje turystów i niespodziewane opady deszczu... Jak zapewne się domyślacie, tych opadów, to tak trochę pozazdrościłam mieszkańcom UK. 
U mnie padało wczoraj i rzekomo będzie padać w nocy, ale dopóki tego deszczu nie zobaczę, to nie uwierzę... Ale wracam do tematu piwonii i serwetki.


Frywolitkowa serwetka

Serwetka w pierwotnej koncepcji miała nawiązywać do majowej konwalii, ale -jak napisałam wcześniej -maj minął podejrzanie szybko, konwalie przekwitły, a serwetka się nie zrobiła.
Nastał czerwiec i stanowczo powiedziałam sobie, że koniec z tym twórczym marazmem. Trzeba działać i skończyć tę frywolitkową piękność. Usiadłam i w dwa dni ją zrobiłam. W tym czasie zaczął kwitnąć w moim ogródeczku jaśmin i piwonie, a że rosną obok siebie  to i napatrzeć się na ten duet nie mogę.


Piwonia

Piwonię kupiłam 4 lata temu w Biedronce za niecałe 10 zł. Nie wyglądała zbyt dobrze, ale kupowanie kwiatowych zdechlaków, to chyba moja życiowa misja. Kupiłam, zasadziłam. Piwonia w pierwszym roku obrodziła bujnym listowiem. A za rok były 3 kwiatki, a potem więcej i więcej... Uwielbiam ją za zapach i bujność...no i kolor, bo jest biała, a ja bardzo lubię białe kwiatki. 


Etapy pracy nad serwetką

Frywolitkowa serwetka kolorystyką nawiązuje i do piwonii i do jaśminu. Wzór jest darmowy i pochodzi z bloga Iris Niebach. Niteczki to śmietankowa Muza 20 i zielona Raphsody 20.
Średnica serwetki to ok. 18cm.


Serwetka wędruje na zabawę Małe Dekoracje u Splocika.
Cytat tego miesiąca- Każda praca jest możliwa do wykonania, jeśli podzielić ją na małe odcinki. (Abraham Lincoln)- idealnie pasuje do prawie każdej frywolitkowej pracy, bo trzeba dzielić ją na etapy...


I tyle na dziś.
Pozdrawiam,
Anetta (Jamiolowo)

P.S. W nocy zaczęło padać i jeszcze pada:)

Share
Tweet
Pin
21 comments
 Co roku w poprzednich latach publikowałam w czerwcu darmowy wzór frywolitkowej serweteczki z cyklu Garden Party. W tym roku nie opublikuję wzorku, ale pokażę autorską serweteczkę, która powstała jako jedna z wariacji na temat serwetek Garden Party. W założeniu miał być to wzór dla osób początkujących w nauce frywolitki. Wygląda dość efektownie, a nie wymaga wielu umiejętności.


Nitki to Muza 20 w kolorku bladoróżowym i śmietankowym.
 

O pelargoniach słów kilka

W tle kwiatki mojej ulubionej pelargonii odmiany Scandi w pięknym nieco cieniowanym kolorku. 
Tak ogólnie lubię pelargonie i co roku mam ich sporo na balkonie i tarasie. Uwielbiam je za bujność, długie kwitnienie i brak robali typu mszyce, skoczki różane czy jeszcze inne ogrodowe paskudy.
Niewielka ilość uwagi, jaką trzeba poświęcić pelargoniom, zostaje wynagrodzona cudnymi kwiatami od wiosny do późnej jesieni.
Jestem zagorzałą miłośniczkę białych i różowych pelargonii i innych nie miewam, choć szczerze mówiąc - u innych lubię podziwiać pelargonie ciemnoróżowe czy czerwone.
Swoje pelargonie zimuję w garażu, bo tak naprawdę pelargonie najbujniej kwitną w 3 roku, a potem tracą impet kwitnienia. W tym roku jednak coś mi słabo przezimowały, szczególnie białe, więc kupiłam w Castoramie największe białe zdechlaki, jakie udało mi się znaleźć... Mój mąż, kiedy zobaczył te wynędzniałe,  na wpół żywe rośliny, tylko złapał się za głowę. Dzisiaj rośliny mają się dobrze i pięknie kwitną, ale początek nie był zbyt optymistyczny.

Swoją serweteczkę zgłaszam do niteczkowej zabawy, bo jest różowa, wiosenna i ma obrzeże z kwiatuszków;)


I tyle na dziś.
Pozdrawiam:)
Anetta (Jamiolowo)
Share
Tweet
Pin
12 comments
 Dokładnie 19 lutego tego roku Renata Niemczyk ogłosiła tradycyjne supłanie frywolitkowej Wiosny 2026. Właściwie pół dnia myślałam nad tym, czy ponownie chcę się zaangażować w tak duży frywolitkowy projekt. Ubiegłoroczna Wiosna powstawała w bardzo niesprzyjających okolicznościach, bo w czasie dojazdów do szpitali i przychodni onkologicznych, i pobytów w nich związanych z chorobą mojego taty... Stres był ogromny, a ja  podświadomie nie chciałam powtórki z poprzedniego roku. 
Jednak po namyśle kupiłam wzór, bo wolę kupić i robić w swoim tempie, niż czekać na cotygodniowy darmowy wpis z bloga Renulka.


Kolorystyka

Od razu wiedziałam, w jakich kolorach będzie ta serweta. Czasami długo myślę nad kolorystyką szczególnie dużych projektów frywolitkowych, bo nie ma w nich miejsca na kolorystyczne improwizacje ze względu na dużą czasochłonność tej techniki. Bardzo często dziwię się, jak ktoś pisze, że robił coś z resztek nitek na czółenkach... Rozumiem zakładkę do książki czy inny drobiazg, ale serweta z resztek nici, to jakieś nieporozumienie estetyczne.


Etapy pracy


Zaczęłam od razu, tj. 19 lutego. Serweta powstała praktycznie w ciągu 30 dni. W tym czasie wysłuchałam 5 audiobooków. Zużyłam 84 gramy nici Muza 20 i Rhapsody 20 w trzech kolorach: jasnożółtym, śmietankowym i jasnozielonym. Serweta ma średnicę ok. 62 cm z tymi wypustkami i 57cm bez wypustek.
Jak widać na zdjęciach, cała serweta to kombinacja kółek i łuków, bo we frywolitce są to dwa podstawowe elementy, z których tworzy się motywy i wzory. Każde kolejne okrążenie powoduje, że serweta rośnie, a czas potrzebny na jej wykonanie zaczyna dłużyć się niemiłosiernie. Pewno dlatego niewiele osób robi duże frywolitkowe projekty...



Serweta układa się dość dobrze i myślę, że będzie miłą dla oka ozdobą stołu wielkanocnego, dlatego wędruje na moją niteczkową zabawę.


Nici, nitki i niteczki
I tyle na dziś.
Pozdrawiam,
Anetta (Jamiolowo)
Share
Tweet
Pin
17 comments
 Od lat produkuję jakieś ozdoby świąteczne, czy to wielkanocne, czy bożonarodzeniowe. Wiem, że najprościej jest iść do któregoś ze sklepów typu Pepco lub Kik  i za kilka lub kilkanaście złotych kupić jakąś ozdobę. Bez większego wysiłku... Ale powiem szczerze, nie lubię mieć tego, co mają wszyscy. Cenię sobie oryginalność, wkład własny (czyli praca i czas) i kreatywność. To chyba kwintesencja rękodzieła. Prawda?


Inspiracje wiosenne i wielkanocne

Dzisiaj garść inspiracji z poprzednich lat i z tego roku;)

Na początek szydełkowa kurka w gniazdku z kwiatkami koniczyny. To słodkie maleństwo zrobione jest nitką Kaja 15, gniazdko to koszyczek zrobiony nitką Maxi 5, koniczyna powstała z Muzy 20. To zróżnicowanie grubości nitek ma znaczenie dla rozmiarów poszczególnych elementów tej dekoracji. Robi się to szybko i dość przyjemnie, choć przy kurze trzeba zachować czujność i uważnie liczyć półsłupki, gdy się je gubi lub dodaje, ale to normalne przy szydełkowych wzorach;)



Wiosenna budka z jajkami

Jak zrobić taki domek pokazywałam w tym poście. Domek można zrobić z kartonu, bo tak naprawdę to, co widzimy jest iluzją wyczarowaną farbami akrylowymi.


Szydełkowe ubranka na jajka  

Kurs na te ubranka w linku powyżej;) Takie szydełkowe kury ciągle są aktualne -tym bardziej, że modyfikując nieco wzór można zrobić zająca, zamiast kury :D


Kury z masy solnej są ze mną od prawie 10 lat i cieszą oko przez te kilka dni w roku.


Ostatnie lata to przede wszystkim frywolitkowe jaja jako wielkanocna ozdoba stołu.


Kura w koszyczku wędruje na niteczkową zabawę -Nici, nitki i niteczki


Pozdrawiam,
Anetta (Jamiolowo)





Share
Tweet
Pin
21 comments
Przed laty miałam okazałą kolekcję kaktusów. Bardzo różnych - małych, dużych, pięknych i niepozornych. Każdy kaktus był zdobyty z poświęceniem lub własnoręcznie wyhodowany ze zdobycznych nasion. Z jeszcze większym trudem udało mi się zdobyć encyklopedię kaktusów i dwa poradniki, jak hodować te egzotyczne piękności. Dzisiaj hodowanie kaktusów, to właściwie kwestia odwiedzenia dużego centrum ogrodniczego i zasobność portfela, bo rzadkie i duże okazy potrafią kosztować nawet kilkanaście tysięcy.


Wiosenna pobudka i przesadzanie kaktusów


Po zimowym okresie spoczynku kaktusy należało pobudzić do życia i kwitnienia. Procedura była prosta -kaktusy podlewałam dość ciepłą wodą i w zasadzie to wystarczyło, by ruszyła wegetacja. Potem trochę nawozu specjalnego do kaktusów, aby zachęcić je do kwitnienia.
Niektóre przerośnięte osobniki należało na wiosnę przesadzić...Powiem szczerze, przesadzanie było zawsze sporym wyzwaniem dla mnie. Zaopatrzona w  rękawice, powtarzałam sobie jak jakąś mantrę -"Jeśli będzie leciał, nie łap go...".
I oczywiście, kaktus wylatywał mi z rąk, a ja niepomna mantry łapałam go, chcąc uratować przed połamaniem. Setki drobnych igiełek wbijały się w odsłonięte ręce i osłonięte rękawiczkami dłonie i żgały, żarły i swędziały okropnie. Spłukanie rąk pod strumieniem wody pomagało nieco, ale nie za bardzo. Jeszcze gorzej było, gdy odruchowo ręką dotknęło się twarzy lub ust - to dopiero było swędzenie i iskanie się przez następny tydzień. 

Kiedy przychodził czas, zaczynały kwitnąć - szczególnie pięknie kwitły opuncje i nawet zawiązywały owoce, bo przez otwarte okno wlatywały czasami pszczoły lub inne owady. 

Kolekcji już od dawna nie mam, a sentyment do kaktusów pozostał. Zainspirowana nimi zrobiłam serię kaktusowych prac -takie kaktusowe love frywolitkowe i szydełkowe.

 


Frywolitkowe cluny leaves w roli kaktusów

Najpierw zrobiłam małego szydełkowego kaktusika, który może być  breloczkiem do kluczy.
Zrobiłam go włóczkami bambusowymi Nako i szydełkiem nr 2. I tak w ogóle uświadomiłam sobie, dlaczego nie lubię robić szydełkiem większych przedmiotów... Bo strasznie mnie irytuje, gdy włóczka rozdwaja się lub co gorsza skrzypi. Z kordonkami, których używam, produkując swoją szydełkową drobnicę, praktycznie nie ma takich problemów - są miękkie, bawełniane i dobrze skręcone.

Potem zrobiłam małego kaktusa frywolitkowego z czterech liści cluny, tzw.drabinki i malutkiego kwiatka. To frywolitkowy kaktus 3D. Na końcu dorobiłam płaskiego kaktusika, który może być ozdobą spinacza lub wisiorkiem.
I tak powstała kolekcja miniaturowych kaktusów.


Zabawa u Splocika

Kaktusowa kolekcja z ostatniego zdjęcia wędruje na zabawę u Splocika - Małe dekoracje.
Tak jak wspomniałam - kaktusy mogą być breloczkami, zawieszkami lub ozdobami spinacza do papieru. Frywolitkowe kaktusy na pewno są w kolorze jasnozielonym, który można uznać za groszkowy. 
Marcowy cytat też pasuje do tego mojego kaktusowego ogródka, bo kiedy tworzysz swoją autorską frywolitkę, nigdy nie wiesz, dokąd zaprowadzi cię nitka i czółenko i co uda ci się wysupłać, jednak zawsze ma to jakąś wartość (niekoniecznie materialną).
"Nigdy nie bój się wyznaczyć sobie wysokich celów; nawet jeśli nie osiągniesz ich, będziesz miał coś wartościowego". - Michał Anioł 


I tyle na dziś.

Pozdrawiam,
Anetta (Jamiolowo)








Share
Tweet
Pin
28 comments
Older Posts

O mnie

Moje zdjęcie
Anetta (Jamiolowo)
Zainteresowań mam wiele - lubię twórczość handmade, bo urzeka kolorami, wzorami, formami i nieograniczonymi możliwościami wyobraźni :) Ponadto czytam, bo lubię...
Wyświetl mój pełny profil

Translate

Kurs frywolitki

Kurs frywolitki

Tu jestem

  • Facebook
  • Instagram
  • Pinterest

Facebook

Jamiołowo

Wyświetlenia

Kategorie

  • decoupage
  • frywolitka
  • handmade
  • scrapbooking

Obserwatorzy

Archiwum bloga

  • ▼  2026 (35)
    • ▼  sierpnia (2)
      • Podsumowanie Nici, nitek i niteczek -lipiec
      • Nici, nitki i niteczki -sierpień
    • ►  lipca (4)
    • ►  czerwca (4)
    • ►  maja (4)
    • ►  kwietnia (5)
    • ►  marca (5)
    • ►  lutego (6)
    • ►  stycznia (5)
  • ►  2025 (39)
    • ►  grudnia (2)
    • ►  listopada (1)
    • ►  października (3)
    • ►  września (3)
    • ►  sierpnia (2)
    • ►  lipca (4)
    • ►  czerwca (3)
    • ►  maja (4)
    • ►  kwietnia (4)
    • ►  marca (5)
    • ►  lutego (3)
    • ►  stycznia (5)
  • ►  2024 (11)
    • ►  lipca (1)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  maja (1)
    • ►  kwietnia (1)
    • ►  marca (2)
    • ►  lutego (2)
    • ►  stycznia (3)
  • ►  2023 (20)
    • ►  grudnia (3)
    • ►  listopada (1)
    • ►  października (1)
    • ►  września (1)
    • ►  sierpnia (1)
    • ►  lipca (2)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  maja (1)
    • ►  kwietnia (1)
    • ►  marca (2)
    • ►  lutego (2)
    • ►  stycznia (4)
  • ►  2022 (25)
    • ►  grudnia (3)
    • ►  listopada (3)
    • ►  października (5)
    • ►  września (8)
    • ►  sierpnia (1)
    • ►  marca (1)
    • ►  lutego (2)
    • ►  stycznia (2)
  • ►  2021 (18)
    • ►  grudnia (4)
    • ►  maja (2)
    • ►  kwietnia (3)
    • ►  marca (2)
    • ►  lutego (5)
    • ►  stycznia (2)
  • ►  2020 (21)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  maja (1)
    • ►  kwietnia (3)
    • ►  marca (2)
    • ►  lutego (7)
    • ►  stycznia (7)
  • ►  2019 (28)
    • ►  grudnia (5)
    • ►  listopada (3)
    • ►  października (1)
    • ►  września (4)
    • ►  sierpnia (2)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  maja (4)
    • ►  marca (3)
    • ►  lutego (3)
    • ►  stycznia (2)
  • ►  2018 (53)
    • ►  grudnia (1)
    • ►  listopada (1)
    • ►  października (4)
    • ►  września (7)
    • ►  sierpnia (5)
    • ►  lipca (7)
    • ►  czerwca (7)
    • ►  maja (5)
    • ►  kwietnia (4)
    • ►  marca (5)
    • ►  lutego (4)
    • ►  stycznia (3)
  • ►  2017 (91)
    • ►  grudnia (5)
    • ►  listopada (1)
    • ►  października (3)
    • ►  września (10)
    • ►  sierpnia (11)
    • ►  lipca (9)
    • ►  czerwca (7)
    • ►  maja (9)
    • ►  kwietnia (10)
    • ►  marca (7)
    • ►  lutego (12)
    • ►  stycznia (7)
  • ►  2016 (95)
    • ►  grudnia (8)
    • ►  listopada (9)
    • ►  października (9)
    • ►  września (4)
    • ►  sierpnia (3)
    • ►  lipca (9)
    • ►  czerwca (8)
    • ►  maja (7)
    • ►  kwietnia (12)
    • ►  marca (10)
    • ►  lutego (8)
    • ►  stycznia (8)
  • ►  2015 (72)
    • ►  grudnia (8)
    • ►  listopada (10)
    • ►  października (8)
    • ►  września (8)
    • ►  sierpnia (5)
    • ►  lipca (7)
    • ►  czerwca (9)
    • ►  maja (5)
    • ►  kwietnia (5)
    • ►  marca (7)
Obsługiwane przez usługę Blogger.

Prawa autorskie

Wszystkie teksty , zdjęcia i projekty są mojego autorstwa. Nie wyrażam zgody na ich rozpowszechnianie i kopiowanie bez mojej wiedzy.

Najnowsze posty

Etykiety

frywolitka handmade scrapbooking decoupage kartka szydełkowanie czekoladownik crochet album wielkanoc shabby chic tatting vintage serwetka anioł dom masa solna styl rustykalny kurs frywolitki styl prowansalski amigurumi haft biżuteria grudniownik kurs kwiatowy kurs robienia albumu chusta wiklina papierowa krajki książka

Popularne posty

  • Kurs frywolitki od podstaw
      Frywolitka czółenkowa od podstaw Tak jak już wcześniej wspominałam, przygotowałam kurs frywolitki czółenkowej od podstaw dla osób, któ...
  • Nici, nitki i niteczki
     Zapraszam Was do udziału w nowej blogowej zabawie "Nici, nitki i niteczki" . Wszyscy prowadzący blogi rękodzielnicze lub jak kto ...
  • Wiosenny aniołek - kurs
    Niby jeszcze mamy zimę, ale chyba już większość z utęsknieniem wypatruje wiosny. Dlatego pomyślałam sobie, że pokażę takiego wiosennego anio...

***

***

Tu zaglądam...

  • muskaan's T*I*P*S
    time to play again
    4 dni temu
  • Syndrom Kury Domowej
    Ogród kocha deszcz i zabawa u Anetty
    1 tydzień temu
  • Kołderkowe kwadraciki i nie tylko
    Niteczkowa zabawa - lipiec
    1 tydzień temu
  •  Le Blog de Frivole
    Matching Earrings
    2 tygodnie temu
  • Frywolitki, Tatting, Chiacchierino
    Renulkowa Wiosna 2026 - Renulek's Spring Doily 2026 - okrążenie 20
    1 miesiąc temu
  • to co lubię ..
    Książki w marcu
    3 miesiące temu
  • Obrazy haftem malowane u Agnieszki
    376. Szkatułka
    2 lata temu
  • My garden - my life
    Karteczkowo ponownie.
    3 lata temu
  • タティングレース便り ~アトリエ さかみち~
  • Moje, splocikowe oczka - lewe, prawe i...
  • Splecione nitki i słowa
  • Tatting by the Bay
Pokaż 10 Pokaż wszystko

Klauzula dot.RODO

Administratorem danych osobowych jest autor bloga Jamiolowo –Anetta Liszkowska. Dane podane w formularzu kontaktowym zostaną przetworzone w celu udzielenia odpowiedzi na zapytanie (link do Polityki prywatności).

Nici, nitki i niteczki

Nici, nitki i niteczki

Małe dekoracje

Małe dekoracje
facebook instagram pinterest bloglovin

Created With By ThemeXpose & Blogger Templates