• Home
  • O mnie
  • Kurs frywolitki

Jamiolowo blog

 Dokładnie 19 lutego tego roku Renata Niemczyk ogłosiła tradycyjne supłanie frywolitkowej Wiosny 2026. Właściwie pół dnia myślałam nad tym, czy ponownie chcę się zaangażować w tak duży frywolitkowy projekt. Ubiegłoroczna Wiosna powstawała w bardzo niesprzyjających okolicznościach, bo w czasie dojazdów do szpitali i przychodni onkologicznych, i pobytów w nich związanych z chorobą mojego taty... Stres był ogromny, a ja  podświadomie nie chciałam powtórki z poprzedniego roku. 
Jednak po namyśle kupiłam wzór, bo wolę kupić i robić w swoim tempie, niż czekać na cotygodniowy darmowy wpis z bloga Renulka.


Kolorystyka

Od razu wiedziałam, w jakich kolorach będzie ta serweta. Czasami długo myślę nad kolorystyką szczególnie dużych projektów frywolitkowych, bo nie ma w nich miejsca na kolorystyczne improwizacje ze względu na dużą czasochłonność tej techniki. Bardzo często dziwię się, jak ktoś pisze, że robił coś z resztek nitek na czółenkach... Rozumiem zakładkę do książki czy inny drobiazg, ale serweta z resztek nici, to jakieś nieporozumienie estetyczne.


Etapy pracy


Zaczęłam od razu, tj. 19 lutego. Serweta powstała praktycznie w ciągu 30 dni. W tym czasie wysłuchałam 5 audiobooków. Zużyłam 84 gramy nici Muza 20 i Rhapsody 20 w trzech kolorach: jasnożółtym, śmietankowym i jasnozielonym. Serweta ma średnicę ok. 62 cm z tymi wypustkami i 57cm bez wypustek.
Jak widać na zdjęciach, cała serweta to kombinacja kółek i łuków, bo we frywolitce są to dwa podstawowe elementy, z których tworzy się motywy i wzory. Każde kolejne okrążenie powoduje, że serweta rośnie, a czas potrzebny na jej wykonanie zaczyna dłużyć się niemiłosiernie. Pewno dlatego niewiele osób robi duże frywolitkowe projekty...



Serweta układa się dość dobrze i myślę, że będzie miłą dla oka ozdobą stołu wielkanocnego, dlatego wędruje na moją niteczkową zabawę.


Nici, nitki i niteczki
I tyle na dziś.
Pozdrawiam,
Anetta (Jamiolowo)
Share
Tweet
Pin
17 comments

 Na początku września zaczęłam frywolitkową serwetę Twists według wzoru japońskiej projektantki Eriki Tashiro, znanej z Instagrama jako @tass_tat lub Tatting Marmelo. Lubię japońskie wzory frywolitkowe, bo niosą ze sobą powiew świeżości, lekkości i oryginalności, choć  czasami bywają skomplikowane.


Kilka słów o wzorze

Wzór zachwycił mnie kompozycją motywów - ażurowe przestrzenie przeplecione zwartymi okrążeniami, to najbardziej podoba mi się we frywolitkowych serwetach. 
Kolorki - jak zawsze trzy - blady róż, blady fiolet i śmietankowy, czyli Muza 1500A. 
Jak wiecie, bieli praktycznie nie używam, poza śnieżynkami, bo jest zbyt intensywna . Wiem, że brzmi to paradoksalnie, ale prawdziwa biel w naturze jest zjawiskiem dość rzadkim - poza Arktyką i Antarktydą :) Lubię ten śmietankowy kolor, bo idealnie współgra ze wszystkimi barwami. 
Nitki to Muza 20. Średnica serwety wynosi ok. 49 cm. Autorka zrobiła swoją nićmi nr 80 (?) i średnica wyniosła ok. 41 cm (?). 
Waga serwety to ok. 60 g, a kolorki rozłożyły się mniej więcej po równo- no, może z niewielką przewagą tego śmietankowego. Serweta układa się ładnie bez blokowania i krochmalenia.
Wzór jest do nabycia w sklepie Tatting Marmelo na Etsy. 



Postęp prac nad serwetą

Tak jak wspomniałam, zaczęłam tę serwetę na początku września. Robiłam ją dość systematycznie i w jednakowym tempie ok. 5 tygodni, bo zawsze coś po drodze człowiekowi wypada...Czasami na FB ludzie piszą -" Rób zdjęcia na ciemnym tle". No cóż, kolory na ciemnym tle gasną i nie widać ich takimi, jakie są w rzeczywistości. Dlatego zostanę przy swoich jasnych tłach, nawet jeśli komuś się to nie podoba;) 
I tyle na dziś.
Pozdrawiam,
Anetta (Jamiolowo)




Share
Tweet
Pin
12 comments
 Tak jak wspomniałam w poprzednim poście, trochę przysnęłam z sierpniowymi wpisami na blogu. Trudno, nie nadrobię tego. Mogę jedynie starać się być bardziej systematyczna w przyszłości.

Szydełkowe kwiatki zawładnęły mną, moim wolnym czasem i domem, bo niteczki i szydełka wędrują ze mną po całym domu na dużej tacy, bo tak jest najwygodniej;) Ale wiadomo nie tylko kwiatkami człowiek żyje... Dzisiaj pokażę frywolitkową serwetę z cyklu corocznych Wiosen Renaty Niemczyk.  W kwietniu pokazywałam początek supłania tej serwety, jednak życiowe okoliczności spowolniły moje tempo supłania.


Życiowe okoliczności

 Serweta powstawała w bardzo niesprzyjających okolicznościach - głównie podczas wizyt w szpitalach z moim tatą. W czasie oczekiwania na badania, rezonans, potem biopsję, scyntygrafię kości...A potem w oczekiwaniu na wyniki, opisy, termin operacji...

W niedzielę postanowiłam, że czas skończyć supłanie tej serwety. I bez zbędnego rozczulania się nad sobą i serwetą skończyłam ją. Serweta ma średnicę 62 cm. Zrobiłam ją nitkami nr 20 -w trzech kolorkach -niebieskim, jasnoniebieskim i śmietankowym.


Jako ciekawostkę powiem, że na tym okrążeniu utknęłam na prawie dwa miesiące...


Serweta, mimo iż nie jest  prosta, wędruje na zabawę u Reni - ze statusem prawie ufoka;)


I tyle na dziś.

Pozdrawiam,
Anetta (Jamiolowo)



Share
Tweet
Pin
8 comments
W poprzednim poście wspominałam, że maj kojarzy mi się z komuniami i konwaliami. Poprzednio była karteczka komunijna, dzisiaj konwalia.

Szydełkowa konwalia

Jak zapewne się domyślacie, konwalię zrobiłam szydełkiem. Nie jest zbyt duża, ma 9,5 cm z korzonkami i wystającym listkiem. Robienie konwalii zaczęłam zgodnie ze schematem, ale po zrobieniu pierwszego kwiatka wiedziałam, że potrzebna jest duża korekta wzoru. Zmieniłam sposób robienia dzwoneczków konwalii oraz poszerzyłam listki, bo były zbyt wąskie. Może gdzieś rośnie gatunek konwalii wąskolistnej, ale u mnie występuje tylko konwalia majowa o szerszych listkach. W tych swoich szydełkowych wytworach staram się zachować jakiś rys realistyczny, aby nie popłynąć w kierunku fantazyjnych roślinek rodem z baśniowych ogrodów AI.



Takie kwiateczki można wykorzystać jako dodatek do ubrań, kapeluszy (?), ozdobę do włosów, brelok do kluczy lub torebki, a także jako element naszyjników, broszek lub kolczyków, czyli wszelkiej biżuterii.

Frywolitkowa konwalia ;)

W maju zrobiłam też frywolitkową serweteczkę według wzoru Iris Niebach z książki " Tatting Fantasia 2 " . Serweteczka to klasyczny magic square, czyli magiczny kwadrat. Jeden kwadracik ma wymiary ok. 8x8cm. Cała serweteczka składa się z 4 kwadratów i ma ok. 16x16cm. Zrobiona jest nitką Muza nr 20 w kolorkach miętowym i śmietankowym. Wzór jest prosty, ale przy  koniczynkach należy zachować czujność, bo są tam różne ilość supełków.


I na koniec wspomnienie majowych konwalii...


I tyle na dziś,
Anetta (Jamiolowo)




Share
Tweet
Pin
22 comments
 W tym roku z dużym opóźnieniem rozpoczęłam supłanie frywolitkowej Wiosny (Spring doily) według wzoru Renaty Niemczyk. Opóźnienie spowodowane było zaawansowanymi pracami nad dużą frywolitkową serwetą " Monster doily", o której wspominałam we wcześniejszych wpisach na blogu.

 Jak już wspominałam, nie lubię prowadzić jednocześnie dwóch dużych projektów, bo to tak trochę jakby się człowiek rozmieniał na drobne... Ani na jednym nie jest się w pełni skoncentrowanym, ani na drugim... A potem taki niedokończony UFO-k ląduje w szufladzie lub w szafie i sobie leży. I czeka na lepsze czasy.


Wiosna 2025 


Wzór kupiłam zaraz w pierwszy dzień, jak Renulek ogłosiła na swoim blogu i  w social mediach coroczne supłanie  wiosennej serwety, ale dopiero w ubiegłym tygodniu mogłam rozpocząć swoją serwetę. Wystartowałam 3 kwietnia, czyli z ponad dwumiesięcznym opóźnieniem, ale to nie ma znaczenia, bo ostro sunę do przodu z serwetą. Na zdjęciu poniżej i powyżej okrążenie 7, ale dzisiaj jestem już dwa okrążenia dalej;) 
Serweta ma kolor niezapominajki- śmietankowy, bladoniebieski i jasnoniebieski. Dwa pierwsze kolorki to nitki Muzy 20, a jasnoniebieski to Rhapsody 20 z Alliexpress.


Początek supłania

Tydzień temu zaczęłam. A dzisiaj mam nadzieję skończyć 9 okrążenie. Poniżej początkowe okrążenia i ciekawe spostrzeżenie - jak tło zmienia nieco kolory nitek. Bałam się, że na jasnym tle te jasne kolorki zginą, ale nie -biały stolik wydobył ich naturalne odcienie. 




Czekam na szydełka w rozmiarach 0,4 -0,5mm, bo mam ochotę na szydełkowe kwiatowe maleństwa, a obecnie w domu  najcieńsze szydełko ma rozmiar 0,6mm, bo 0,5 odpadł czubeczek, czyli haczyk i jest bezużyteczne.

Wracam do supłania.

Udanego weekendu :)

Anetta (Jamiolowo)


Share
Tweet
Pin
22 comments
 Wystartowałam z supłaniem "Monster doily" dokładnie 25 stycznia tego roku. Do 16 okrążenia supłanie szło mi szybko i dość przyjemnie, mimo iż wzór jest niekompletny. Mój wzór pochodzi z czasopisma, które jest wielu z Was doskonale znane - z "Moich robótek" z 2007 roku. Wcześniej w lutym pokazywałam postęp prac nad tą serwetą w poście Frywolitkowa Monster doily.


 Autor i wzór

Autorem wzoru był Jan Stawasz.
Niestety, wzór wydrukowano z brakami, które mniej wprawne osoby mogły zniechęcić do supłania tej dużej serwety.  Znalazłam różne wersje dotyczące uzupełnienia tych brakujących cyfr, ale zrobiłam i tak po swojemu, wykorzystując własne doświadczenie i umiejętności. Serweta ma ok. 70 cm średnicy bez blokowania i krochmalenia. Wyprasowałam ją i tyle.
W oryginale serweta ma ok.82cm, ale Stawasz często supłał z nici nr 10, dlatego niektóre jego serwety były po prostu wielkie.


Kolory serwety

Moja serweta zrobiona jest z nici Muza 20 - kolory to jasne beże (nr 341 i 342), kolor naturalny 0000 lub śmietankowy 1500A i niteczka Amo20 nr 691 -jasny brąz. Wszystkie kolorki mają ciepły odcień, więc ładnie się zgrywają.

Ostatnie i przedostatnie okrążenie nieco mnie wymęczyło, bo chciałam zachować te wszystkie pikoty, jakie są w oryginale i okazało się, że ich liczba może przyprawić o palpitacje serca każdego... Ale dałam radę.

Wysupłanie całej serwetki zajęło mi ok. 2 miesięcy.
Oczywiście miewałam chwile zniechęcenia, ale po dniu lub dwóch odpoczynku od serwety i tych kolorków wracałam i robiłam dalej. Bardzo często robię duże projekty, więc z doświadczenia wiem, że łatwo jest odłożyć robótkę, ale dużo trudniej do niej powrócić. Nie jestem zwolenniczką magazynowania po szafach tzw. UFO-ków , więc czasami zaciskam zęby i robię dalej, mimo chwilowych twórczych kryzysów.



I tyle na dzisiaj. 
Jutro kwiecień - nowy miesiąc, nowe pomysły, nowe prace.

Pozdrawiam,
Anetta (Jamiolowo)







Share
Tweet
Pin
24 comments
Older Posts

O mnie

Moje zdjęcie
Anetta (Jamiolowo)
Zainteresowań mam wiele - lubię twórczość handmade, bo urzeka kolorami, wzorami, formami i nieograniczonymi możliwościami wyobraźni :) Ponadto czytam, bo lubię...
Wyświetl mój pełny profil

Translate

Kurs frywolitki

Kurs frywolitki

Tu jestem

  • Facebook
  • Instagram
  • Pinterest

Facebook

Jamiołowo

Wyświetlenia

Kategorie

  • decoupage
  • frywolitka
  • handmade
  • scrapbooking

Obserwatorzy

Archiwum bloga

  • ▼  2026 (19)
    • ▼  kwietnia (3)
      • Serniczkowe love i życzenia
      • Podsumowanie Nici, nitki i niteczki -marzec
      • Nici, nitki i niteczki - kwiecień
    • ►  marca (5)
    • ►  lutego (6)
    • ►  stycznia (5)
  • ►  2025 (39)
    • ►  grudnia (2)
    • ►  listopada (1)
    • ►  października (3)
    • ►  września (3)
    • ►  sierpnia (2)
    • ►  lipca (4)
    • ►  czerwca (3)
    • ►  maja (4)
    • ►  kwietnia (4)
    • ►  marca (5)
    • ►  lutego (3)
    • ►  stycznia (5)
  • ►  2024 (11)
    • ►  lipca (1)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  maja (1)
    • ►  kwietnia (1)
    • ►  marca (2)
    • ►  lutego (2)
    • ►  stycznia (3)
  • ►  2023 (20)
    • ►  grudnia (3)
    • ►  listopada (1)
    • ►  października (1)
    • ►  września (1)
    • ►  sierpnia (1)
    • ►  lipca (2)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  maja (1)
    • ►  kwietnia (1)
    • ►  marca (2)
    • ►  lutego (2)
    • ►  stycznia (4)
  • ►  2022 (25)
    • ►  grudnia (3)
    • ►  listopada (3)
    • ►  października (5)
    • ►  września (8)
    • ►  sierpnia (1)
    • ►  marca (1)
    • ►  lutego (2)
    • ►  stycznia (2)
  • ►  2021 (18)
    • ►  grudnia (4)
    • ►  maja (2)
    • ►  kwietnia (3)
    • ►  marca (2)
    • ►  lutego (5)
    • ►  stycznia (2)
  • ►  2020 (21)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  maja (1)
    • ►  kwietnia (3)
    • ►  marca (2)
    • ►  lutego (7)
    • ►  stycznia (7)
  • ►  2019 (28)
    • ►  grudnia (5)
    • ►  listopada (3)
    • ►  października (1)
    • ►  września (4)
    • ►  sierpnia (2)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  maja (4)
    • ►  marca (3)
    • ►  lutego (3)
    • ►  stycznia (2)
  • ►  2018 (53)
    • ►  grudnia (1)
    • ►  listopada (1)
    • ►  października (4)
    • ►  września (7)
    • ►  sierpnia (5)
    • ►  lipca (7)
    • ►  czerwca (7)
    • ►  maja (5)
    • ►  kwietnia (4)
    • ►  marca (5)
    • ►  lutego (4)
    • ►  stycznia (3)
  • ►  2017 (91)
    • ►  grudnia (5)
    • ►  listopada (1)
    • ►  października (3)
    • ►  września (10)
    • ►  sierpnia (11)
    • ►  lipca (9)
    • ►  czerwca (7)
    • ►  maja (9)
    • ►  kwietnia (10)
    • ►  marca (7)
    • ►  lutego (12)
    • ►  stycznia (7)
  • ►  2016 (95)
    • ►  grudnia (8)
    • ►  listopada (9)
    • ►  października (9)
    • ►  września (4)
    • ►  sierpnia (3)
    • ►  lipca (9)
    • ►  czerwca (8)
    • ►  maja (7)
    • ►  kwietnia (12)
    • ►  marca (10)
    • ►  lutego (8)
    • ►  stycznia (8)
  • ►  2015 (72)
    • ►  grudnia (8)
    • ►  listopada (10)
    • ►  października (8)
    • ►  września (8)
    • ►  sierpnia (5)
    • ►  lipca (7)
    • ►  czerwca (9)
    • ►  maja (5)
    • ►  kwietnia (5)
    • ►  marca (7)
Obsługiwane przez usługę Blogger.

Prawa autorskie

Wszystkie teksty , zdjęcia i projekty są mojego autorstwa. Nie wyrażam zgody na ich rozpowszechnianie i kopiowanie bez mojej wiedzy.

Najnowsze posty

Etykiety

frywolitka handmade scrapbooking decoupage kartka szydełkowanie czekoladownik album wielkanoc shabby chic crochet vintage serwetka tatting anioł dom masa solna styl rustykalny kurs frywolitki styl prowansalski amigurumi biżuteria haft grudniownik kurs kwiatowy kurs robienia albumu chusta wiklina papierowa krajki książka

Popularne posty

  • Kurs frywolitki od podstaw
      Frywolitka czółenkowa od podstaw Tak jak już wcześniej wspominałam, przygotowałam kurs frywolitki czółenkowej od podstaw dla osób, któ...
  • Nici, nitki i niteczki
     Zapraszam Was do udziału w nowej blogowej zabawie "Nici, nitki i niteczki" . Wszyscy prowadzący blogi rękodzielnicze lub jak kto ...
  • Wiosenny aniołek - kurs
    Niby jeszcze mamy zimę, ale chyba już większość z utęsknieniem wypatruje wiosny. Dlatego pomyślałam sobie, że pokażę takiego wiosennego anio...

***

***

Tu zaglądam...

  • muskaan's T*I*P*S
    new blooms
    16 godzin temu
  • Frywolitki, Tatting, Chiacchierino
    Renulkowa Wiosna 2026 - Renulek's Spring Doily 2026 - okrążenie 11
    3 dni temu
  • Syndrom Kury Domowej
    Dekoracje świąteczno- wiosenne
    5 dni temu
  • to co lubię ..
    Małe dekoracje - kwiecień
    1 tydzień temu
  • Kołderkowe kwadraciki i nie tylko
    Sprawozdanie kwadracikowe
    1 tydzień temu
  •  Le Blog de Frivole
    Pysanky Eggs - Happy Easter!
    2 tygodnie temu
  • Obrazy haftem malowane u Agnieszki
    376. Szkatułka
    2 lata temu
  • My garden - my life
    Karteczkowo ponownie.
    3 lata temu
  • タティングレース便り ~アトリエ さかみち~
  • Moje, splocikowe oczka - lewe, prawe i...
  • Splecione nitki i słowa
  • Tatting by the Bay
Pokaż 10 Pokaż wszystko

Klauzula dot.RODO

Administratorem danych osobowych jest autor bloga Jamiolowo –Anetta Liszkowska. Dane podane w formularzu kontaktowym zostaną przetworzone w celu udzielenia odpowiedzi na zapytanie (link do Polityki prywatności).

Nici, nitki i niteczki

Nici, nitki i niteczki

Małe dekoracje

Małe dekoracje
facebook instagram pinterest bloglovin

Created With By ThemeXpose & Blogger Templates