Piwonia dla Splocika
Zaczęłam robić na początku maja serwetkę, którą bardzo lubię, choć do najłatwiejszych nie należy. Jak to w życiu bywa - człowiek myśli, Pan Bóg kreśli... Mówiąc krótko, nieco wydłużony weekend spędziłam w Cambridge, podziwiając wspaniałe historyczne budowle, wijącą się rzekę Cam, urokliwe mosty, roje turystów i niespodziewane opady deszczu... Jak zapewne się domyślacie, tych opadów, to tak trochę pozazdrościłam mieszkańcom UK.
U mnie padało wczoraj i rzekomo będzie padać w nocy, ale dopóki tego deszczu nie zobaczę, to nie uwierzę... Ale wracam do tematu piwonii i serwetki.
Frywolitkowa serwetka
Serwetka w pierwotnej koncepcji miała nawiązywać do majowej konwalii, ale -jak napisałam wcześniej -maj minął podejrzanie szybko, konwalie przekwitły, a serwetka się nie zrobiła.
Nastał czerwiec i stanowczo powiedziałam sobie, że koniec z tym twórczym marazmem. Trzeba działać i skończyć tę frywolitkową piękność. Usiadłam i w dwa dni ją zrobiłam. W tym czasie zaczął kwitnąć w moim ogródeczku jaśmin i piwonie, a że rosną obok siebie to i napatrzeć się na ten duet nie mogę.
Piwonia
Piwonię kupiłam 4 lata temu w Biedronce za niecałe 10 zł. Nie wyglądała zbyt dobrze, ale kupowanie kwiatowych zdechlaków, to chyba moja życiowa misja. Kupiłam, zasadziłam. Piwonia w pierwszym roku obrodziła bujnym listowiem. A za rok były 3 kwiatki, a potem więcej i więcej... Uwielbiam ją za zapach i bujność...no i kolor, bo jest biała, a ja bardzo lubię białe kwiatki.
Etapy pracy nad serwetką
Frywolitkowa serwetka kolorystyką nawiązuje i do piwonii i do jaśminu. Wzór jest darmowy i pochodzi z bloga Iris Niebach. Niteczki to śmietankowa Muza 20 i zielona Raphsody 20.
Średnica serwetki to ok. 18cm.
Serwetka wędruje na zabawę Małe Dekoracje u Splocika.
Cytat tego miesiąca- Każda praca jest możliwa do wykonania, jeśli podzielić ją na małe odcinki. (Abraham Lincoln)- idealnie pasuje do prawie każdej frywolitkowej pracy, bo trzeba dzielić ją na etapy...
Cytat tego miesiąca- Każda praca jest możliwa do wykonania, jeśli podzielić ją na małe odcinki. (Abraham Lincoln)- idealnie pasuje do prawie każdej frywolitkowej pracy, bo trzeba dzielić ją na etapy...
I tyle na dziś.
Pozdrawiam,
Anetta (Jamiolowo)
P.S. W nocy zaczęło padać i jeszcze pada:)






21 comments
Serwetka prima sort , piękne kolorki a piwonia przesliczna , pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńPrzepiękna serweteczka i piwonie białe są piękne.
OdpowiedzUsuńWidać, że wzór nie należy do łatwych, ale warto było potrudzić się dla tego efektu.
Miło mi, że bawisz się u mnie :)
Twój link i fotka znajdą się w podsumowaniu czerwca.
Pozdrawiam ciepło
Serwetka cudna w moich ulubionych kolorach. Piwonie mi się kojarzą tylko z kolorem czerwonym, ale i biała jest piękna. . Moja córka też kupuje wszystkie zdechlaki za grosze i też jej pięknie kwitną. Oby Twoja piwonia kwitła jak najdłużej bo zarówno kwiat jak i jego odwzorowanie w serwetce jest cudne !!.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Nie wiem jak Ty to robisz, ale świetnie komponujesz kolorki. O umiejętnościach to już nawet nie wspominam, bo dla mnie to magia.
OdpowiedzUsuńKolory serwetki znakomite - serwetka wygląda
OdpowiedzUsuń"apetycznie". Biała piwonia cudna.
Podziwiam te frywolitkowe prace. Piękna serwetka . Kolorki takie letnie. Pozdrawiam :-).
OdpowiedzUsuńPiękna serwetka, kwiatki cudo. To fajne gdy się odratuje zdechlaka. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńLovely flowers, including the one in thread!
OdpowiedzUsuńCudowna <3 Długo trwało stworzenie takiej serwetki? Robiłam kiedyś frywolitki ale bardzo, bardzo długo to u mnie trwało o.o Chętnie bym wróciła bo wygląda to bosko ♥
OdpowiedzUsuńMiłego dnia!
Angelika
Tak naprawdę zrobienie tej serwetki zajęło mi 3 dni, ale ja robię bardzo szybko. Myślę, że osobie supłającej w przeciętnym tempie zrobienie tego wzoru zajmie ok. tygodnia. Osoba początkująca zrobi ją w 2 tygodnie, jeśli wcześniej nie zrezygnuje, bo wzór jest dość trudny. Pozdrawiam:)
UsuńWspaniała serwetka - bardzo elegancka i urocza. Frywolitka to chyba najlepsza metoda na oddanie piękna i delikatności kwiatów.
OdpowiedzUsuńUściski
Piękna serwetka, podziwiam za robienie frywolitki, kiedyś próbowałam z marnym skutkiem, więc wiem jaka to jest misterna dłubanina. A piwonia mnie zachwyciła! uwielbiam te kwiaty, kocham ich zapach,a białą widzę po raz pierwszy :)
OdpowiedzUsuńBardzo ładna serwetka ❤️
OdpowiedzUsuńCudna serweta. Też lubię białe kwiaty . Pozdrawiam :-)
OdpowiedzUsuńAle ta serwetka jest urzekająca coś wspaniałego stworzyłaś - podziwiam z zachwytem 😀 pozdrawiam
OdpowiedzUsuńJakie piękności
OdpowiedzUsuńPiękna :)
OdpowiedzUsuńWow ale cudne !!!
OdpowiedzUsuńSerwetka przepiękna i świetnie pasyją te kolorki.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Cudna serwetka i jak kolory perfekcyjnie dobrane:) podziwiam Cię że zawsze umiesz wyrazić piękno frywolitki :)
OdpowiedzUsuńSerdeczności ślę.
Fajna frywolitkowa serwetka.
OdpowiedzUsuńDziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie:)